Pwnagowanie iPhona
Uwaga! Ten wpis ma ponad 5 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Wygląda na to że zabezpieczenia
softu 2.0 i
iPhona 3G padły. Już
wczoraj wieczorem napisał o tym serwis Gizmodo, a przed momentem grupa hakerów
iphone-dev team opracowująca narzędzie
Pwnage Tool opublikowała w sieci
film pokazujący nową, drugą wersję programu odblokowującego. Niestety na sam program i odblokowanie iPhonów przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać - przy okazji zapowiedziano bowiem że Pwnage 2.0 nie ukaże się w ten weekend… Może to i dobrze? Kilka dni więcej poświęcone testom w “bojowych” warunkach oszczędzi nam wszystkim niepotrzebnej nerwówki. Mnie zastanawiają głównie dwie sprawy - pierwsza, to na ile bezboleśnie uda się równolegle używać App Store i Installera oraz druga - czy Apple ma zamiar walczyć z właścicielami jailbreakowanych telefonów? Bo jeśli tak -
nie będziemy mieli łatwego życia. Pisałem o tym
kilkukrotnie i nie chcę już więcej roztaczać kasandrycznych wizji. Miejmy po prostu nadzieje że nie czekają nas niespodziewane akcje w stylu
masowy ban dla wszystkich podejrzanych klientów oraz w odpowiedzi
jailbreak w środę - jailbreak w sobotę… Pamiętacie jednak, że to nie paranoiczne science-fiction -
Microsoft robi takie rzeczy regularnie!

Wracając zaś do walorów użytkowych jailbreakowanej wersji nowego oprogramowania - najciekawsze pytanie brzmi czy dotychczasowe installerowe aplikacje będą pod 2.0 działać bez kłopotów czy też raczej będą wymagały aktualizacji? Bo jeśli tak to przesiadka z 1.1.4 na 2.0 może w istocie oznaczać przymusową rezygnację z kilku ulubionych programów lub - w najlepszym razie - konieczność zakupienia do tej pory darmowych wersji w App Store. Jak wiecie jest tam już kilka znajomych tytułów… W każdym razie gdy wiemy już że udało się nowe oprogramowanie odbezpieczyć - i gdy optymistycznie założymy że Apple nie będzie na nas polować - wybór albo App Store albo Installer/Cydia to najgorsza z przyszłych potencjalnych niespodzianek. Ech! Dużo pytań i mało odpowiedzi i co najmniej kilka dni czekania. Tymczasem więc polecam lekturę dwóch interesujących tekstów o iPhonie 3G - jednego na technoblogu a drugiego - w trzech częściach - na polskiej stronie Engadget (1, 2, 3). Nic odkrywczego ale przynajmniej bez tego irytującego hurraoptymizmu.
Zajrzyjcie tez na M@kowca gdzie znajdziecie wrażenia z używania drugiej wersji iPoda Touch!
Zobacz inne
Miałem okazję pobawić się dłużej drugą wersją Aperture - świetny program! - i właściwie brak mi tylko jednego małego drobiazgu - wysyłania zdjęć do zewnętrznego edytora w jotpegu. Aperture pozwala wybrać tylko 8 lub 16 [...]
Przed momentem ze zdziwieniem zauważyłem że system bez mojej wiedzy ściąga sobie coś z sieci. I to coś dużego. Krótkie śledztwo wykazało że to Software Update… Zwykle nie zwlekam z aktualizacjami i ściągam je ręcznie [...]
komentarzy: 3
link
Wydaje mi się, że Apple jednak wiele różni od Microsoftu. Przecież ani Leopard, ani iWork nie mają żadnej aktywacji, weryfikacji legalności itd…
A aktywacja iPhone’a to wg. mnie tylko pozory konieczne w obliczu umów z operatorami. A skoro z AppStore może być dodatkowa kasa to raczej blokować go nie będą.
link
Jak można wgrać soft 2.0 w ipod touch za darmo?
link
Hm… O ile mi wiadomo to DevTeam nie wypowiedział się jeszcze na temat zabezpieczeń iPhone’a 3G. A już w szczególności na temat odblokowania modemu :).