Recenzja airbooka w Dzienniku

25 lutego

Uwaga! Ten wpis ma ponad 10 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

MacBook Air dobrze sprawdzi się w roli drugiego komputera w domu. Małe gabaryty, dobry ekran i dość wytrzymała bateria czynią zeń dobrego towarzysza podróży, spotkań biznesowych i zajęć na uczelni - pisze Małgorzata Minta z DZIENNIKA. Otwieram mały karton (niewiele większy od pudełka po butach). W środku są: laptop, ładowarka, przejściówka do rzutnika i monitora oraz koperta z dokumentami. W sumie wszystkie dodatki i karton ważą więcej niż sam sprzęt. Więcej znajdziecie tutaj.

Dziewskjsd55

1,056

komentarzy: 13

  1. 1
    Zenek
    26 luty 2008 o 0:33
    link
       

    Sa tez mniej pochlebne recenzje. Powinienes zamiescic dla rownowagi.

  2. 2
    RomeoAD
    26 luty 2008 o 1:52
    link
       

    @Zenek: nie wiem czy zauważyłeś, ale tytuł wpisu to ‘recenzja MBA w Dziennku’ a nie ‘kolejna pieśń pochwalna na temat MBA - wszyscy go kochamy’. Poza tym ta akurat recenzja jest rzetelna i wyważona: dokładnie taka, jaka powinna być.

  3. 3 26 luty 2008 o 10:49
    link
       

    jak długo jeszcze ludzie nie będą rozróżniać “projektora” od “rzutnika” ?? ;-\

  4. 4
    Zenek
    26 luty 2008 o 11:37
    link
       

    Jasne. A wszystkie krytyczne sa nierzetelne i niewywazone: dokladnie takie, jakie powinny nie byc …

  5. 5 26 luty 2008 o 14:16
    link
       

    Ależ Żenuś, okaż się pomocny i podlinkuj te krytyczne recenzje a nie zwyczajowo bij piankę. Z chęcią je poznamy, porównamy z wypocinami pani z Dz, dowiemy się więcej, spojrzymy z innej perspektywy. Jakieś polskojęzyczne bym prosił bo anglojęzycznych recek się naczytałem i oscylują od zachwytu, po kompletne zjechanie wynalazku Apple. Teraz ciekaw jestem co polska prasa ma do powiedzenia o urządzeniu. A że czasu na szperanie brak, liczę na pomoc.

  6. 6
    Zenek
    26 luty 2008 o 17:35
    link
       

    Hej CoSTam ! To ponizej to jest link ! Jesli nie dasz sobie rady to popros tego admina, z ktorym instalujecie XP …

    http://www.pcworld.../news/137118.html

  7. 7
    Zenek
    26 luty 2008 o 17:37
    link
       
  8. 8
    Zenek
    26 luty 2008 o 17:39
    link
       
  9. 9 26 luty 2008 o 18:14
    link
       

    Z punktu widzenia inżynierii Apple zrobiło dokładnie tak, jak należało. Określiło założenia projektowe (mobilność) i wykonało je w 100%. Nie rozumiem całego harmidru wokół MBA. Moim zdaniem konstrukcja udana. Primo: Mac. Secundo: w podróżach na pewno jest świetny. A jak ktoś ma inne wymagania, to niech kupuje stacjonarkę czy też MBP.

  10. 10 26 luty 2008 o 22:32
    link
       

    Kiedy on właśnie w podróży pokazuje pewną cechę, która jest, lekko mówiąc, niepokojąca. Otóż odcina użytkownika od mediów na dyskach optycznych (muzyka na CD lub filmy na DVD). Już nie ma tak, że w sklepie na lotnisku lub w podróży kupisz sobie coś do posłuchania/pooglądania. Nie ma już tak, że kupisz sobie grę dla zabicia czasu w samolocie lub pociągu. Nie, bo musiałbyś posiadać i wozić ze sobą SuperDrive na kablu. A to się trochę zaczyna mijać z sensem, bo w rezultacie otrzymujesz komputer o wydajności MacBooka za cenę MacBooka Pro, a do tego w częściach, czyli mniej mobilną. W rezultacie powoduje to coraz większe uzależnienie od iTunes Store jako źródła mediów rozrywkowych w komputerze, bo tylko iTunes Store zapewnia temu komputerowi bezproblemowy pobór mediów.

  11. 11
    RomeoAD
    27 luty 2008 o 9:24
    link
       

    O ile artykuł w PCWorld można od biedy nazwać recenzją (aczkolwiek w moich oczach to wytknięcie samych negatywnych cech w oczach piszącego, bo niedopatrzyłem się tam akapitu: zalety), to w pozostałe nie mają nic z recenzjami wspólnego.

    Heidi: biorąc pod uwagę że za rok pewnie wszyscy będą używać płyt blu-ray, może tak źle na braku CD/DVD nie wychodzimy. Z resztą pomysł pobierania treści z sieci jest dobry - szkoda tylko że brakuje infrastruktury, ale to też się będzie zmieniać na lepsze.

  12. 12 27 luty 2008 o 10:08
    link
       

    Żenuś:
    Dzięki, o to chodziło. Jakoś sobie poradziłem z klikaniem.

    Heidi:
    Wszystko to prawda co piszesz z tym że… W naszych realiach. W realiach kraju, w którym ten komputer zaprojektowano i na rynek którego głównie powstał tę muzykę ssie się z netu, najlepiej kupując w wiadomym sklepie. Gry, które na MBA będą chodzić bez problemów także w znakomitej większości przypadków kupuje się i pobiera przez net. Te sprzedawane w pudełkach i tak najpewniej na MBA nie pójdą ze względu chociażby na słabą grafikę. To nie jest laptop do wszystkiego ani zamiennik desktopa. Dla chcących mocy i wszystkiego w jednym miejscu jest MBPro, dla mniej wymagających MB. MBA to dosyć imo logiczne w dobie wszechobecnego (nie u nas!) internetu uzupełnienie oferty.

  13. 13 27 luty 2008 o 16:21
    link
       

    Mi się raczej mobilny laptop kojarzy z pracą/nauką, a nie z mobilnym centrum rozrywki. CD jest może i przydatny, ale na pewno nie konieczny.

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*