Apple (TV) pod strzechy?

18 kwietnia

Uwaga! Ten wpis ma ponad półtora roku. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Miałem okazję zerknąć dziś z bliska na telejabłko, a raczej - by wyrazić się precyzyjnie - na jego oprogramowanie. Wpadł mi bowiem w ręce nieco podkręcony Tygrys, który zamiast zwykłego Front Row miał zainstalowany soft z AppleTV. Całość ruszyła bez najmniejszych problemów na moim MacBooku. Miałem wcześniej sporo obiekcji ale musze przyznać że używa się tego bardzo przyjemnie choć laptop nie bardzo mieści się pod telewizorem…

Ten45Sd2

Wprawdzie nadal uważam, że główną rolą telejabłka jest powtórzyć sukces iPoda na rynku wideo i bez dostępu do zasobów iTunes Store oraz dodatkowego hackowania używanie go nie ma wielkiego sensu niemniej po kilku chwilach z pilotem w ręku przyznam że to bardzo funkcjonalne i eleganckie rozwiązanie. Zwłaszcza w oryginale gdy oczy cieszy jeszcze minimalistyczna obudowa. Co więcej skoro można bezproblemowo uruchomić soft z telejabłka na normalnym maku to da się też postąpić odwrotnie. Co oznacza nie tylko że można już kupić maczka za niecałe 300 dolarów ale też, że prędzej czy później funkcjonalność tego urządzenia znacznie urośnie. Poniżej kilka skrinszotów.

Tend4

Ten32A2-1

Ten54Sdicture 5

Ten45R7

962

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*