Uwaga! Ten wpis ma ponad półtora roku. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Skoro już przy słownikach jesteśmy… Jeżeli nie macie aż takich potrzeb i wystarczy wam proste tłumaczenie z angielskiego na polski (lub odwrotnie) przypominam o małym programiku TranslateIt!. To oczywiście dawny MDict, tyle że po drobnym liftingu i kilku głębszych… zmianach. Od jakiegoś czasu program tłumaczy już nie tylko z angielskiego i na angielski ale także z rosyjskiego i na rosyjski.

Słowniki znajdziecie tutaj. TranslateIt! ma przy tym jedną cudowną zaletę - jak każda kakaowa aplikacja świetnie integruje się z innymi kakowymi programami, dzięki czemu łatwo można wywołać program wprost z edytora tekstu, okienka przeglądarki czy np. iChata. Wystarczy zatem tylko zaznaczyć wybrane słowo i nacisnąć skrót ⇧⌘M (lub oczywiście inny, globalny dla wszystkich programów - można to ustawić w preferencjach gdyby coś się gryzło) aby otworzyć okienko z wynikiem tłumaczenia. Szybko i wygodnie.




2005-2008 by Bartosz Skowronek / 