Uwaga! Ten wpis ma ponad 11 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Być może widzieliście już
nową reklamę Microsoftu, która doskonale ilustruje
niedawny komentarz Steve Ballmera, iż
konsumenci nie są już skłonni dopłacać do komputera 500 USD tylko dlatego, że ma ładne logo na obudowie. Nie jest może tak dobra jak
spot BlackBerry ale i tak dużo lepsza
od poprzednich nie wspominając już o różnych medialnych wrzutkach
w stylu applowskich podatków czy obliczeń jakie to
maki są drogie… Skąd to nagłe zainteresowanie? Otóż
Apple ostatnio wyraźnie pnie się w górę - i to w
bardzo różnych statystykach - co najwyraźniej wywołuje u konkurencji coraz większy i uzasadniony niepokój. Całkiem zrozumiały zresztą, zwłaszcza jeśli pamiętamy, że ma ona do zaoferowania rozwiązania, które można zgrabnie streścić cytując szczere słowa prezesa RIM, iż
konsumenci po prostu powinni przyzwyczaić się do kiepskiego oprogramowania. Na marginesie - parę słów prawdy o wspominanym modelu BlackBerry przeczytacie
na blogu Norberta Cały. Wracając jednak do reklamy Microsoftu - gdzie tkwi fałsz tej argumentacji? Ot, sympatyczna, ładna dziewczyna odwiedza różne komputerowe sklepy - w tym applowski - i ostatecznie wybiera tańszy model laptopa mówiąc z przekąsem, iż najwyraźniej nie jest dostatecznie fajna żeby mieć maka. Co w tym złego? Otóż fałszywa jest sugestia, że mak i pecet niczym się od siebie - poza logotypem na obudowie i ceną - nie różnią. Tymczasem różni je mnóstwo począwszy od wyglądu, poprzez masę przydatnych drobiazgów takich jak
multidotykowy trackpad, magnetyczna wtyczka czy podświetlana klawiatura a
skończywszy na zupełnie innym oprogramowaniu i podejściu producenta do roli osobistego komputera. Próba wmówienia ludziom, że mak to nic więcej jak tylko logo jest tak samo absurdalna jak dobór lekarstwa na podstawie kształtu pigułki albo ocena ludzkich kompetencji na podstawie koloru skóry. Oczywiście skuteczny marketing polega dziś na stworzeniu takich właśnie prostych, bazujących na stereotypach skojarzeń - dobrych lub złych, to już zależy od kontekstu - ale istnieje chyba jakaś granica głupstwa, której po prostu nie wypada przekraczać…
komentarzy: 47
link
Tak wyraźnie się pnie, że spada.
No i właśnie, lanserstwo związane z marką - w końcu ktoś zaczyna kpić z tego.
link
Tia:
- multidotykowy trackpad - używam myszki, ale ponoć fajny jest
- magnetyczna wtyczka czli niestandardowy kabel czyli kupa kasy za nowy zasilacz
- podświetlana klawiatura - jeszcze nie zdarzyło mi się, żebym kiedykolwiek tego potrzebował, ale… fajnie wygląda
Tak naprawdę nie płacimy za sprzęt tylko za system, bo jak by nie było sprzętowo macbook wypada tak sobie (a mac pro to już żenada).
I właśnie dlatego Apple nie pozwala na instalację MacOs na PC, bo by im się laptopy nie sprzedawały
link
W reklamie urzekła mnie chęć kupienia 17″ laptopa. Laptop ma być przede wszystkim mobilny a tu 17″ bydle. Chcąc kupić małego desktopa, rozważyłbym np Mini albo Dell Studio, które są urzekająco ładne i “nie płaci się za jabłko” (żałuję, że nie było ich kiedy robiłem wyposażenie biura). Upierając się przy laptopie, wziąłbym 13.3″ + monitor zewnętrzny.
link
@darek - przeciez wyraznie napisalem ze wtyczka, klawiatura czy trackpad to drobiazgi
link
Jak bym nie wiedział że to prawdziwa reklama pomyślał bym że to jakiś filmik z YouTube zrobiony dla jaj.
Lora fajna
i na pewno jest wystarczająco cool by mieć maca
po wizycie w salonie i po zakończeniu nagrywania reklamy za wynagrodzenie które dostała pojechała znów do tego salonu i kupiła maczka 
link
@darek Ty nie masz pojęcia co piszesz ! nie wyobrażam sobie jak można pracować na laptopie PC to jest katorga! leże w łóżku w nocy i co mam sobie latarkę na USB zamontować by widzieć klawiaturę ? czy może tak matryce ustawić by ona mi oświetlała ?
OS na PC hehehe to tak jak by powiedzieć że kubicy nie dają poloneza bo by się mercedesy nie sprzedawały 
“I właśnie dlatego Apple nie pozwala na instalację MacOs na PC, bo by im się laptopy nie sprzedawały ” no to już max
link
@darek
“używam myszki” - dolicz sobie jej koszt do ceny pecetowego laptoka. Jak weźmiesz taką z najwyższej półki, to zbliżysz się nieco do trackpada w MB pod względem funkcjonalności.
@all
Reklama jest trochę bez sensu, bo:
- jeśli ta pani jest przeciętnym użytkownikiem, to 13″ w zupełności jej wystarczy. Więcej - będzie wygodniejsze niż 17″ krowa. Osobiście znam jeden - jeden! - program, któremu cokolwiek przeszkadza wielkość ekranu MB - a jest to program cokolwiek specyficzny, związany z charakterem mojej pracy;
- jeśli zaś pani jest tzw. “power-userem” to… najbardziej “wypasiony” MB Pro jest tańszy od rozwiązania Della o zbliżonych parametrach (wiem, bo sprawdzałem na konkretnych przykładach).
link
Ciekawe dlaczego nie ma reklam Dacii “i’m just not cool to mercedes or bmw”. Toż Dacia też ma 4 koła, kierownicę a za dopłatą klimę i lakier metalic
link
@Wojtek
Wprowadzasz ludzi w błąd.
Nie wszystkie laptopy makowe mają podświetlaną klawiaturę, tylko te pro.
Po za tym, jak każdy urzeczony makownik mylisz pojęcia.
Komputery Apple już od dawna nie można porównywać z mercedesem.
Ostatnio postawiłem znajomemu OSX na Samsungu NC10.
Jest zachwycony, bo mając malutki, lekki komputer ma jeszcze możliwość skorzystania z wbudowanego modemu GSM. A wszystko to nowe i poniżej 2000,-!
link
@Iro
nie tylko, droższy model nowego MB też ma podświetlaną. Między innymi dlatego zdecydowałem się na droższy.
link
Iro i to jest legalne rozwiązanie ?
link
@ Wojtek, Iro
legalne, nielegalne - Woz popiera:
http://macenstein....ult/archives/3489
A bardziej serio, tp hackintoshe są fajne do czasu pierwszej aktualizacji oprogramowania.
link
@wojtek… ja jakoś w pracy na MacBooku często używam latarki na USB… z myszki też często korzystam na BT - jedno i drugie coś kosztowało…
bez obrazy, ale dla mnie i tekst, a już zwłaszcza niektóre komentarze trącą fanbojstwem na maksa…
Dla otrzeźwienia przypominam stare reklamy Apple, z osmolonym od sadzy panem w kombinezonie z reklam Intela. To było ponad 10 lat temu… nikt jakoś tego nie pamięta…
Taktykę tego typu stosuje od lat samo Apple, tyle że robi to w perfekcyjny sposób i z klasą, czego nie potrafią zrobić spece o reklamy Microsoftu.
link
win górą
- powiem tak - kolega kupił iPhona , katorgą jest obsługa na windzie czegokolwiek, zanim się toto uruchomi “pomyśli” to dopiero żenada - zobaczył u mnie jak to chodzi i i na drugi dzień kupił … Maca pomimo że ma firmę a w kilka komputerów z windą. Minął tydzień i … z zaskoczeniem acz sympatycznym zobaczyłem że kupił do firmy iMaca 
no i windows góra
a jeszcze dwa tygodnie temu gdyby nie iPhon to nie chciał słyszeć o macu - polityka Apple jest subtelna i przemyślana
niech przedmówcy ugryzą trochę zakazanego owocu i spróbują jak to smakuje :p
link
http://www.playr.p.../mercedes_big.jpg
link
Mój komentarz w formie obrazkowej
http://www.playr.p.../mercedes_big.jpg
link
Taniej byłoby, gdyby dostała ten sprzęt z linuxem, choćby ubuntu. Funkcjonalnie spełniłoby to jej wymagania. No to po co przepłacać, skoro nie widać różnicy?
Nie bardzo rozumiem rolę MS w tej reklamie.
link
bo tresc reklamy nie brzmi “nasz produkt jest dobry” tylko “ich produkt jest za drogi”
link
@ ktokolwiek jest autorem obrazka, bo się mnie myli ;-):
Wymiękłem! Boskie.
link
autorem jest pawel opydo. dawniej techkultura.com a dzis playr.pl (tylko via rss - co sie zle linkuje i dlatego pomysl na takiego bloga nie bardzo mi sie nie podoba
)
link
No i jak zwykle pecety windowsy kontra maki… po co tyle pisac. jest demokracja. Kazdy kupuje to co lubi i po co te wasnie


Ja mam maka od kilku lat i pomimo spadku jakosci niektorych produktow lub niespelniania moich oczekiwan nie zamienie Apple na inna firme
Pozdrawiam i zycze milego weekendu
link
Dystans polecam, i tyle
Windowsiarze niech sobie korzystają z Windowsa. Nie mam zamiaru komuś na siłę wciskać, że OSX jest lepszy i w zamian za to oczekuję, że nikt mi nie będzie zabraniał dopłacać za posiadanie MacOS i przy okazji fajnie wykonanego sprzętu. Tyle
Jeżeli wolę MacOS od Windowsa, to mam prawo wybrać, czy jestem skłonny zapłacić za maka więcej, niż za “hapeka” z Vistą. Dlaczego ktoś ma mnie oceniać i twierdzić, że jestem frajerem?
Każdy korzysta z tego, co woli 
link
Ktoś sobie zadał troszkę trudu, żeby sprawdzić, co to za peceta kupiła nasza bohaterka:
http://www.newsgat...568&nodeId=22
Auć.
link
Przepraszam za ten odsyłacz z Newsgatora, tu macie bezpośredni:
http://theappleblo...en-and-her-quest/
link
reklama jak reklama - do maca nie przekona się ten co nie spróbuje
link
zaskakuje mnie zawsze niezdrowa zajadlosc przybierajaca niemalze forme krucjaty - zarowno po stronie MacUserow a i po stronie uzytkownikow globalnie pozostajacych w wiekszosci - ktora nie razi konstruktywna argumentacja, powielajac znane i ugruntowane mocno opinie obu osrodkow sporu!
zgadzam sie bezwzglednie z Marucins’em - nalezy empirycznie temat zaglebic by jednoznacznie odpowiedziec samemu sobie ze apple jest dla mnie - badz nie jest ..
a same reklamy .. czasem po obu stronach jakosc i czystosc przekazu budzi wiele watpliwosci i zastanowien ‘do czego dokladnie producent chce mnie przekonac?’
dla malej odmiany - bezwzglednie do napisow koncowych
http://vimeo.com/3721575
milego weekendu!
z pozdrowieniami dla wszystkich bez wzgledu na platforme OS’owa!
wieloletni uzytkownik oprogramowania i sprzetu apple.
link
@BS
Zenujace jest przede wszystkim to, ze ocenia sie “coolowosc” ludzi po zawartosci portfela (np. posiadanie, nieposiadanie Maca).
@iro
Byly tez Polonezy z silnikam Rovera i Trabanty z silnikami VW, ale to wciaz byly Polonezy i Trabanty.
link
@BS pamiętaj, że mój nowy blog jest na Creative Commons, więc jak chcesz coś zacytować, to możesz sobie po prostu skopiować
link
@popydo ja wiem ale co ja poradze ze uwazam ze hipertekst to jest dobry pomysl?
@mini ale to microsoft tak dzieli - apple w swoich reklamach mowi “jestes cool wiec kupisz maka” a microsoft mowi “masz maka wiec jestes “cool”. ale to kosztuje… “
link
A ja udałem się do paszczy lwa, czyli na stronę Małego Miękkiego, żeby zobaczyć Lauren w środowisku naturalnie obciachowym. Oto link pokazujący efekt poszukiwań:
http://www.wrzuta....obraz/nXbWQEC7EE/
Czyli chłopcy ballmerowcy nie są w stanie pojąć podstawowej sprawy, że internet z natury swojej jest międzyplatformowy. Mój cool maczek musi instalować jakieś ścierwo wykombinowane w Redmont, żebym tylko w większej rozdzielczości zobaczył przez kilka minut głupawą panienkę. Przecież to jest chore!
link
@mini
Jak widzę takie wypowiedzi, to to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.
PC, to nie Polonez, a wielka różnorodność.
Tu możesz wybierać.
Codziennie oglądam PeCety i Maki od środka, i wiem, że dopóki Apple nie zmieni swojego stanowiska dotyczącego robienia w balona klientów, maka nie kupie. Jeden zepsuty mi wystarczy!
@Wojtek
Co do legalności instalacji OSX na PC, to jak masz zakupionego Box Leo nikt nie jest w stanie nic ci zrobić.
Cieszę się, że mieszkam UE, gdzie wymysły Apple nie stoją ponad prawem.
link
@mini… chyba mało komputerów PC widziałeś, że je porównujesz do Poloneza… albo po prostu jesteś zwykłym fanbojem dla którego to co PC to zło wcielone.
Nie wiem czy widziałeś np. takiego Toughbooka w akcji. Ja na tym laptopie/tablecie pracowałem w ulewnym deszczu 3 godziny. Widziałeś poloneza amfibię? ja raczej nie.
Jestem makjuzerm od ponad roku i do PC raczej nie wrócę (wiadomo nigdy nie mów nigdy) i choć w Maki wsiąknąłem na dobre, to jednak uważam, że zawracanie sobie głowy plebejską nagonką na kawałek plastiku i krzemu określanym jako PC to bieda że aż strach….
Według mnie robicie burzę w szklance wody. Sami się na wzajem przekonujecie, że zły Microsoft oczernia Wasze cacka.
Z pewnością niejeden socjolog i psycholog miałby tutaj dużo do powiedzenia.
@Bartek: a nie uważasz że tekst w stylu “jesteś cool to kupisz Maka” niejako tworzy trend który wyraża się opinią prezentowaną przez MS, że “masz Maka to jesteś cool”? Przez ostatni rok widziałem wiele takich przykładów na naszym rodzimym poletku. Wiele przykładów “Think different”…
link
i jeszcze jedno…
uważam, że próbujecie za wszelką cenę samych siebie przekonać, że sprzęt Apple jest lepszy, tak jakby reklama MS zasiała w Was zwątpienie.
Dla mnie praca na Makach to czysta przyjemność, mimo ich wad (choćby podróż do Katowic by wyjąć płytę z iMac’a). Stąd w ogóle mnie nie ruszają tego typu reklamy, zwłaszcza jeśli są tak tandetnie zrobione jak omawiana. Z pewnością jednak fajnie by było zobaczyć odpowiedź MS na poziomie reklam Get a Mac. Strach tylko pomyśleć ile włosów ludzie wyrwali by sobie z głowy, przekonując się, że to co MS przedstawia w reklamach to nie prawda… (nawet jeśli faktycznie porównanie MS jest fałszywe).
link
generalnie zadna reklama nie jest prawdziwa - ale nie w tym rzecz. to przeciez nie jest zwykla reklama - bo co ona reklamuje? hp? microsoft? apple? - a raczej kolejny odcinek z dlugiej serii wiekszych i mniejszych wizerunkowych zlosliwosci jakie prawia sobie obie firmy. o tyle istotny ze apple od dawna juz buduje swoja marke w opozycji do roznych goliatow - najpierw wielki brakt-ibm, potem slimak-intel i redmond-xero a oni zwykle nie reaguja. to ze microsoft odpowiada w ten sposob oznacza ze przyjal warunki tej gry a to jest rownoznaczne ze wskazaniem “to jest dla nas realne zagrozenie”. zwlaszcza w kontekscie owych 10% rynku do ktorych apple dobilo w nieco ponad dwa lata. to jest blog o apple wiec sila rzeczy takie tematy budza zainteresowanie. to ze budza emocje to inna bajka ale nie upatrywalbym w tym od razu wielkiego zla - po to takie reklamy powstaja a mlodosc musi sie wyszumiec. z dwojga zlego wole zreszta szczerze zaangazowanego w jakas sprawe “nastolatka” niz cynicznego, przesiaknietego defetyzmem “doroslego” ktory twierdzi ze nic nie ma sensu, wszystko jest do kitu a swiat nieublagalnie zmierza ku samozgladzie. mam to na codzien w lustrze
ja zwracam uwage na pustke jaka stoi za microsoftowym przekazem z dwoch powodow - od lat juz probuje opisac fenomen apple i wiem ze nie opiera sie on tylko i wylacznie na slowach, obietnicach i ladnym opakowaniu oraz dlatego ze organicznie nie znosze bzdury a komunikat mac = pc to po prostu czysta fikcja. poza tym nie trzeba tego przeciez traktowac ze smiertelna powaga…
link
@MacKozer mało widziałeś
http://www.youtube...tch?v=0jr7vpGaHmU
link
@mini
“Zenujace jest przede wszystkim to, ze ocenia sie “coolowosc” ludzi po zawartosci portfela (np. posiadanie, nieposiadanie Maca).”
To Microsoft twierdzi że jesteś cool jak masz kasę z tego co widzę. Nikt inny nie wiąże coolness-factor z portfelem, łącznie z Apple.
link
Jezu, Mackozer… Tak czesto podkreslasz ze nie jestes fanbojem i ze pc sa spoko, i ty do nich nic nie masz, i ze wogole to sa takie fajne nawet, ze trudno nie odniesc wrazenia ze probujesz cos ukryc a nawet wyprzec.
Mysle ze psycholog i o tobie mialby wiele do powiedzenia.
link
Na poczatku, dziekuje tym, ktorzy potrafili odczytac moje intencje.
Skupie sie natomiast na tych, ktorzy calkowicie mnie nie zrozumieli, a wrecz przypisuja mi to, czego nigdy nie napisalem.
Po pierwsze nigdzie nie twierdze, ze MS ma produkty lepsze, czy gorsze. To ta konkretna reklama jest tandetna,
bo odwoluje sie do prymitywnych cech ludzkich, probujac wmowic widzowi, ze to cena Maca czyni ludzi “klawymi”(?).
To jest, to co najbardziej odrzuca mnie od niej. Po za tym jest bardzo przecietna.
I nie tym samym innych reklam Appla, MS czy HP. Po prostu TA reklama jest prostacka.
Po drugie nie twierdze, ze produkty Appla sa lepsze, czy gorsze. Sa inne.
Przeszczepienie systemu do Samsunga, nie czyni z niego Appla. Tyle i tylko tyle.
Fajnie, ze komus dziala i jast tanio.
Nie pochwalam natomiat niezgodnej z licencja i wola producenta instalacji na nie-jablku.
Przepraszam Iro, jesli Cie urazilem, ale irytuje mnie Twoja dyskretna insynuacja, ze Ci, ktorzy zakupili Apple “bo lubia”,
to sa niespelna rozumu, albo jelenie. Co prawda nie pod tym wpisem, ale wielokrotnie na tym blogu i roznych forach.
Protestuje takze przeciwko “wkladaniu mi w usta” tego czego nie napisalem i bede ignorowal niuzasadnione insynuacje.
Zycze Panom mniej zjadliwosci.
link
Witam wszystkich. Tak czytam Wasze wypowiedzi odnośnie zasobności portfela i jabłek. I powiem Wam jedno - Mak wcale nie musi kosztować tyle co w iSpocie sobie życzą. Ja za swojego białego MB o najmocniejszej obecnie konfiguracji zapłaciłem połowę tego co liczy sobie autoryzowany sprzedawca. MB było nowe, wcale nieużywane i do tej pory wszystko śmiga jak należy. OK, przyznaję się, że trzeba trochę “pokombinować”, ale można u nas kupić Maka w cenie nawet niższej niż o podobnej konfiguracji PC…
A jeśli chodzi o samą reklamę… Rozbawiła mnie
Pozdrawiam wszystkich.
link
Reklama Microsoftu kłamie…. Sprawdzcię 13 sekundę spotu…
http://www.przemek...osoftu-kamie.html
link
niezle, wlasnie sie dowiedzialem ze na swiecie sa tylko maluchy i mercedesy.
przemekspider, reklama klamie bo sa laptopy ponizej 1000$ w sklepie apple ?
czy klamie, bo jest taka kolejka ze, aby zapytac konsultanta czy sa takowe trzeba czekac co najmniej 10 minut ?
link
W klimacie posta:
http://www.geekcul...rchives/1227.html
link
A czy reklamy “Hi I ‘m a Mac, and I’m a PC” nie szydzą z PC’tów? Po co taki wpis skoro apple robi to samo co Microsoft juz od dawna.
link
@Damian
Ale z jaką klasa to robi, to są reklamy które wysyłasz znajomym by też poczuli radość. A tą mogę wysłać tylko do kosza.
link
Myślę że reklama odbiega od reklam I’m a Mac co najwyżej pod względem stylistycznym. W reklamach apple również tworzono proste skojarzenia. Mac=kreatywność, błyskotliwość i przynależność do “lepszej” grupy ludzi z kolei PC to komputer dla ludzi którzy zajmują się tylko pracą, nie mają życia prywatnego, nieatrakcyjnych. Sorry ale prostota przekazu w obu reklamach jest taka sama.
link
Kotaro Rozumiem co czujesz! Mnie także zaskakuje jak na niektórych stronach wyskakuje mi komunikat o braku QT. Nie mam zamiaru instalować kilkudziesięciu MB jakiegoś g. by zobaczyć 2 minutowy trailer.
link
by Kozer:
“Dla otrzeźwienia przypominam stare reklamy Apple, z osmolonym od sadzy panem w kombinezonie z reklam Intela. To było ponad 10 lat temu… nikt jakoś tego nie pamięta…”
no wlasnie, 10 lat temu. Zastanow sie czlowieku co piszesz czasami. A zaraz jakis medrzec, powolujac sie na Wikipedie napisze, ze RISC sa lepsze.
by darek:
“Tak naprawdę nie płacimy za sprzęt tylko za system, bo jak by nie było sprzętowo macbook wypada tak sobie (a mac pro to już żenada).”
haha, macpro zenada?! Bo co? Bo mozesz kupic VooDoo PC z dwoma kartami graficznymi w SLI i wyciagniesz wiecej fps w crysis? xDDD
porownywanie PC do Makow jest tak zenujace, ze mnie zaczyna glowa bolec powoli
Inni napisali
[...] to tam. Wiecie o co chodzi, widzieliście to pewnie setki razy. Na podobnym pomyśle oparto nawet ostatnią kampanię reklamową Microsoftu. Trochę to dziwne, że największy na świecie producent oprogramowania ignoruje w ten sposób [...]
[...] kampania reklamowa Microsoftu wzbudziła sporo zamieszania. Pisałem o niej przynajmniej dwa razy - w tym raz dosyć obszernie choć przy innej okazji i myślę, że wystarczy [...]
[...] lat, tak reklamy Microsoftu są “atakujące” i po prostu - nie do końca prawdziwe. Obszerny wywód na ten temat zamieścił autor bloga blog.fotogenia.info - który polecam [...]
[...] tą mocną obniżkę cen makowych laptopów zawdzięczamy głównie… Microsoftowi. Kampania Laptop hunters choć może niezbyt uczciwa była dosyć celnym uderzeniem. Zwłaszcza, że w “czasach [...]
[...] słuchając rewelacji Kevina Tunera z Microsoftu jak to Apple prosiło o usunięcie reklam z serii Laptop Hunters ale już mało kto zauważa, że Microsoft żądania te spełnił bo w rzeczonych reklamach widać [...]
[...] wydarzenia, mam tu na myśli tzw. applowski podatek o którym tyle mówili oficjele z Redmond, kampanię reklamową Laptop Hunters, dziwne wyniki wyszukiwania na bing.com oraz otwieranie przez Microsoft sieci sklepów [...]
[...] Publicznie i oficjalnie zarzekają się, że żadnych maków, iPodów i iPhonów, że są zbyt drogie i dla snobów ale mimochodem, niechcący otaczają się nimi kiedy tylko mogą. To by w zasadzie pasowało - w [...]