Najeźdzcy z kosmosu

17 marca

Uwaga! Ten wpis ma ponad rok. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Jak Bóg chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera - głosi stare porzekadło. Wewnątrz pilota umieszczonego na słuchawkach do nowej szufli znaleziono tajemniczy chipset, a ponieważ nie wiadomo było do czego może służyć uznano, że musi służy do czegoś złego. iLounge napisał że to układ autoryzujący, polski benchmark że to słuchawkowe DRM a inne serwisy, że wprawdzie nie wiadomo ale na pewno kontrolujący. Co Apple miałoby autoryzować, zabezpieczać i kontrolować - tego oczywiście nikt nie wyjaśnił. Liczy się za to gniew i szczere oburzenie. Bo kto normalny chciałby być na każdym kroku autoryzowany, kontrolowany i ograniczany? No kto? Do krytykujących przyłączyła się więc także Fundacja Elektronicznego Pogranicza (EFF), która najwyraźniej przechodzi ostatnio ciężkie chwile i postanowiła użyć metody wypracowanej wcześniej przez Greenpeace - może i nasze zarzuty wobec Apple nie są zbyt sensowne ale za to będą zauważalne. Moje gratulacje!

Karygodnyapple87483

Szczerze mówiąc, dziwię się zresztą, że interpretacje były tak skromne - przecież dużo większą sensację wzbudziłyby informacje, że kostka o złowieszczej nazwie 8A83E3 służy do podsłuchiwania albo naprowadzania rakiet balistycznych z Oriona lub chociaż, że generuje fale alfa, które pozwalają sterować ludzkim umysłem. Beep, beep. Cze-kam-na-po-le-ce-nia-ma-ster-ste-ve-o. Beep. Po dwóch dniach bicia piany i wydawania okrzyków okazało się oczywiście, że nie jest to żaden chipset autoryzujący, jednostka kontrolująca ani tym bardziej żadno ukryte DRM tylko sterownik do iPoda. Co zresztą dla każdego trzeźwo myślącego człowieka było jasne od samego początku - skoro nowa szufla została zupełnie pozbawiona przycisków a w zamian dostała pilota to jakoś musi się z nim dogadywać, prawda? Skoro ma nowe funkcje to może w inny sposób niż dotychczas? Ale kogo zainteresowałaby taka historia? Jak tu krzyczeć i protestować przeciwko temu, że Apple zmieniła sposób komunikacji pomiędzy pilotem a odtwarzaczem z jednego na drugi?

Pazernyapple345

Ale to nie koniec historii. Co z tego że całe to gadanie to jeden wielki FUD? Że nieprawda? Że do tego w oczywisty sposób bzdura? Jak nie kijem go to pałką! Dziś przeczytacie, że układ ma utrudnić korzystanie ze słuchawek innych producentów i że to dowód na pazerność Apple. Owszem, w nowej szufli słuchawki zostały ściśle zespolone z odtwarzaczem w efekcie czego bez słuchawek z odpowiednim pilotem nowa szufla nie zadziała - co zresztą widać gołym okiem. Taki projekt - zupełnie jak odtwarzacz wbudowany w słuchawki. Co w tym u licha dziwnego? Produkowanie takich urządzeń jest niemoralne? I gdzie te utrudnienia? Chodzi o to, że można będzie sobie dokupić przejściówkę z pilotem i używać słuchawek innych niż oryginalne? A może chodzi o to, że producenci słuchawek przeznaczonych dla nowej szufli będą musieli je dostosować do specyfikacji co kosztuje ponoć całego dolara, przez co wzrosną ceny? Tylko dlaczego nikt nie protestuje kiedy nowe ipody różnią się od starszych modeli rozmiarami? Przecież wtedy też trzeba się dostosować do dyktatorskich posunięć satrapy z Cupertino i zrobić/kupić nowe futerały i pokrowce! A może chodzi o to, że Apple w ogóle licencjonuje ipodowe akcesoria? To już prawdziwa sensacja - w końcu program etykietowania Made for iPod działa zaledwie od 4 lat!

Dramatdlaidiotow878Fk

Ja rozumiem że nowa szufla się ludziom nie podoba. Mnie tez się nie podoba. Uważam, że przyciski były lepsze niż pilot - bo bardziej czytelne. Ale co to ma wspólnego z oskarżaniem producenta o blokowanie konkurencji, o monopol i o szpiegowanie użytkowników i ich słuchawek? I to na podstawie takiej pierdoły jak sposób komunikacji urządzenia z pilotem? Naprawdę nie ma już ważniejszych tematów? Tu jednak wcale nie chodzi o nowego iPoda i słuchawki - bo co to za problem i koszty? Tu chodzi właśnie o coś ważniejszego - o sposób w jaki działa ten ogłupiający mechanizm. Po pierwsze, spekulacja “nie wiem ale może tak być” szybko i magicznie zamienia się w śmiertelnie poważne “tak jest”. Po drugie, nikt nie próbuje nawet zweryfikować informacji poddając ją krytycznej ocenie - co nie wymaga ani wielkiego wysiłku ani wielkiej przenikliwości, lecz mimo to do tego już powagi nie starcza. Po trzecie - wbrew faktom i logice - nadaje się jej jednoznacznie negatywny wydźwięk a potem, gdy już pójdzie w świat, na podstawie własnych i cudzych wyobrażeń buduje się na tym jakieś monstrualne oskarżenia. Kogo obchodzą fakty skoro od samego początku wiadomo jaką mają wymowę? Apple = dramat dla idiotów - brzmiał jeden z komentarzy pod tekstem na benchmarku. Wprawdzie autorowi niezupełnie o to chodziło ale zgadzam się z nim w całej rozciągłości.

2,596

komentarzy: 26

  1. 1
    bublik
    17 marzec 2009 o 14:33
    link
       

    jak zobaczylem tytul z poziomu iP (bez obrazkow) to juz wiedzialem - bedzie o pilocie w nowej szufli ;) Swietny komentarz do sytuacji ktory bedzie swietnym linkiem dla znajomych opisujacym absurdalna nagonke na Apple. Pozdrawiam!

  2. 2 17 marzec 2009 o 14:35
    link
       

    Kiedyś Apple obudzi się z ręką w nocniku z powodu tego że praktycznie zawsze coś musi ukryć. Jak nie informacje o aktualizacjach (kto wie co tam jest aktualizowane, przecież tam przeważnie nie ma nic napisane bo ludzie i tak zainstalują), informacje o tym jak działa ich sprzet (nie otwierać naszych komputerów bo nie wolno)… to wszystko prowadzi do takich historii. Ty piszesz ten tekst mając już wiedzę że to czy że tamto, bo ktoś otworzył, sprawdził i wyciągnął dziwaczne wnioski. Gdyby to Apple opublikowało taką informację, żadna z tych rewelacji nie miałaby miejsca. I oboje o tym wiemy. Problem jest w tym że Apple nie informuje klientów co im sprzedaje, tylko mówi że jest to ładne. Nie wiem… może im się uda to długo utrzymać, ale mi się wydaje że w końcu ludzie się wkurzą.

  3. 3 17 marzec 2009 o 14:40
    link
       

    Pisałem już o mediach - dzisiaj z wszystkiego próbuje się robić sensację - kiedy ktoś zacznie tych ludzi rozliczać za pisanie nieprawdy?

  4. 4 17 marzec 2009 o 14:41
    link
       

    @Marcin: Ja też klientów nie informuje co znajduje się w sprzęcie jaki im sprzedaje - bo niby po co?

  5. 5 17 marzec 2009 o 14:45
    link
       

    marcin - apple informuje o zmianach waznych dla uzytkownika. inne komunikaty opisuja aktualizacje dla ilife a inne security update - prawda? te pierwsze sa ogolne te drugie bardziej szczegolowe. deweloperzy tez dostaja inna dokumentacje niz userzy. a producenci akcesoriow jeszcze inna. zawsze mozna powiedziec ze sa to informacje niedostateczne bo ktos chce wiedziec jak dziala jakis scalak ukryty pod wentylatorem wewnatrz laptopa. to jednak nie sa tajne informacje a tylko na tyle skomplikowane i drobiazgowe ze sie ich nie publikuje. poza tym kazdy producent ma prawo do zachowania jakis wlasnych rozwiazan w sekrecie tak jak kazdy uzytkownik do dlubania i szukania informacji o tym co one skrywaja. ile osob to robi? garstka zapalencow ktora posiada odpowiednia wiedze, czas i motywacje. jedno z drugim nie ma jednak nic wspolnego z sytuacja dotyczaca nowego ipoda - goscie z ilounge nie sa tak naiwni jak redaktorzy z onetu piszacy w zaleznosci od potrzeby o sporcie i o technologii i powinni zdawac sobie sprawe z tego ze czipset moze miec zupelnie inne funkcje niz autoryzacja/kontrolowanie. zwlaszcza ze to sie samo narzuca. a zamiast tego woleli miec sensacje i 10x wieksza ogladalnosc. to jest kwestia intencji a nie braku wiedzy.

  6. 6 17 marzec 2009 o 15:00
    link
       

    “Beep, beep. Cze-kam-na-po-le-ce-nia-ma-ster-ste-ve-o. Beep.”
    Jeszcze jeden chip do tego? Przecież większość użytkowników apple ma całkiem sprawnie działające :D

  7. 7 17 marzec 2009 o 15:03
    link
       

    A mnie się podoba, jak Bartek zręcznie unika wskazywania “winnych” na polskiej scenie, tylko pokazuje bezimienne polskie wpisy na portalach… :-) :-) :-)

    Hahaha, brawo Bartku.

    A teraz pewnie odezwie się najmądrzejszy z mądrych i obwieści, że on też tak myślał :)

  8. 8 17 marzec 2009 o 15:12
    link
       

    przemek - mnie nie interesuja zadne personalne spory ani wskazywanie “winnych”. niczego zatem nie unikam dyskutuje z pewnym powtarzalnym i rozpowszechnionym pogladem i nie mam zadnych innych intencji.

  9. 9 17 marzec 2009 o 15:26
    link
       

    Tak, wiem. Żałuję teraz, że napisałem poprzedni komentarz, bo w zasadzie przyjmuję taką samą postawę jak Ty, co z pewnością nie wynika z mojego poprzedniego wpidu.

  10. 10 17 marzec 2009 o 15:26
    link
       

    To nie jest chip “ufo” to zwykły “przełącznik na kwaśne mleko” :)

  11. 11 17 marzec 2009 o 15:33
    link
       

    Dobry tekst, szkoda ze ni trafi do większej liczby osób.

  12. 12
    pimpek
    17 marzec 2009 o 16:01
    link
       

    zaczuna mnie przerastac zaangazowanie autora w prostowanie, naprawianie i tlumaczenia ze to nie jabzo jest winne, a gdzie wpisy typu miauczace USB ?

  13. 13 17 marzec 2009 o 16:08
    link
       

    miauczace usb nie doczekalo sie niestety zbyt wielu aktualizacji. nic na to nie poradze ze obecnie glowny nurt srodowiskowych dyskusji wyglada tak jak wyglada. jak kogos to nudzi to najlepiej zignorowac blogonotke i poczekac na nastepna - ja pisze o tym co mnie interesuje i dzieki temu blog jest zywy. gdybym mial pisac z obowiazku to juz by go nie bylo.

  14. 14
    K
    17 marzec 2009 o 16:11
    link
       

    No właśnie mógłbyś dodać opcję dodania do jakiegoś “wykopy” albo innego takiego cuda.

    Za każdym razem jak czytam Twoje teksty uderza mnie Twój duży rozsądek w miejsce popularnej głupawy.

    @Marcin - Jeśli chodzi o informowanie… a czy sony informuje co umieszcza w najnowszej konsoli albo tv? A może Dell informuje o każdej małej kosteczce która pojawiła się w ich nowym laptopie? Zresztą patrząc na te pseudo dziennikarzyny (to się tyczy ogromnej części ogłupionych pismaków - bądź może raczej szukających pod publiczkę “afery”) to większość z nich i tak nie przeczytałaby takiego komunikatu albo zinterpretowałaby go w bardzo kreatywny sposób.

    Niestety obecnie mało jest rzetelnych osób piszących rozsądnie, nie pod publiczkę i w kulturalny sposób prezentujących swoje racje.

    A ten blog to jedna z niewielu ostoi sensu w morzu bezsensu.

  15. 15
    bublik
    17 marzec 2009 o 16:12
    link
       

    Marcin: Jak Ty to sobie wyobrażasz? Żeby na stronie głównej nowej szufli wywalili banner z hasłem: „Uwaga, wewnątrz pilota jest chip 8A83E3” ?? Albo żeby producent żelazka ostrzegał, że po rozebraniu wtyczki znajdziemy kabel opisany symbolem $@#24428)*KDAJ. Przecież to paranoja!

  16. 16 17 marzec 2009 o 16:20
    link
       
  17. 17 17 marzec 2009 o 16:28
    link
       

    @k kiedys nawet probowalem. ale to wlasnie wykop jest miejscem gdzie punkty zdobywaja sensacje w stylu “japonczycy nienawidza iphona”, “apple zablkowoalo opere mini” i “drm w sluchawkach”. ludzie chca wydarzen a nie informacji.

  18. 18 17 marzec 2009 o 16:53
    link
       

    @przemekspider: Skoro zostałem tak ‘pięknie’ wywołany, to powiem Ci, że spóźniłeś się o dokładnie 37 godzin… Dokładnie 37 godzin temu już się na temat poruszony przez Bartosza wypowiedziałem: http://applemusic....go-ipoda-shuffle/ Skoro masz ‘taką samą’ postawę jak Bartosz, powinieneś już był to przeczytać (bo mam wrażenie, że Bartosz to zrobił).

    A generalnie powiem Ci: ja nie boję się myśleć, ani nie boję się ludzi myślących! Żal mi za to tych, którym najwyraźniej ‘odebrano rozum’ - którzy w najlepsze piszą sobie ploty i konstruują uparcie niesamowite teorie (a propos - powiedz, który raz już piszesz przed prezentajcą Apple, że “będzie netbook”?), a nie mają poza spekulacjami nic do powiedzenia, ani odwagi nazwać po imieniu swej ‘twórczości’, kreują za to sztuczny wizerunek “specjalisty”, na użytek własnych korzyści. Pisałem już o tym wiele razy. Nie muszę chować się za czyimś płaszczykiem, ani nikomu podlizywać, piszę otwarcie i bez woalki..

  19. 19
    mantis30
    17 marzec 2009 o 22:37
    link
       

    Brawo Bartku! Po raz kolejny zdemaskowałeś oszołomów, którzy mają jakąś dziwną satysfakcję w tworzeniu spiskowych teorii dziejów… Naprawdę staram się rzadko kiedy używać inwektyw, ale jakoś ciężko powstrzymać mi się przed epitetami - Ci mieszacze to jacyś totalni debile i ćwierćmózgi! :/ Najgorsze jest to, że spora część netoczytaczy nie grzeszy inteligencją w związku z czym biorą te informacyjne wynaturzenia za fakty a durna plotka potrafi zaszkodzić jak mało co :|

  20. 20 17 marzec 2009 o 23:28
    link
       

    Miałem puścić Ci w nocy link do tego idiotycznego artykułu, opublikowanego min. przez gazeta.pl Ale jak zawsze trzymasz rękę na pulsie. B. dobry artykuł. Brawo!!

  21. 21 17 marzec 2009 o 23:40
    link
       

    PS. Bardzo dobry - oczywiście miałem na myśli Twój text, Bartku. Pozdrawiam.

  22. 22
    Marcin
    17 marzec 2009 o 23:56
    link
       

    Odpowiadam: Apple jest podejrzewane o śledzenie i wszystkie niecne praktyki, a nie Dell. Jakoś tak się utarło. Tak samo jak się utarło że Windows nie działa. Czy to jest dobrze dla Apple że udało im się zapracować na taką opinię że jeżeli jest coś podejrzanego to na pewno to wprowadza jakieś ograniczenia? Coś się takiego wydarzyło że to Apple jest kojarzone z DRM bardziej niż Sony czy Microsoft. Można powiedzieć że to nagonka mediów i spisek. Tak, można tak powiedzieć i to na pewno rozwieje wszystkie wątpliwości ;)

  23. 23 18 marzec 2009 o 9:14
    link
       

    “Kłamstwo 3 razy obiegnie świat, zanim prawda zdąrzy włożyć buty.”

  24. 24 18 marzec 2009 o 20:00
    link
       

    Uczenie myślenia to syzyfowa praca - na miejsce jednego, który zrozumie pojawia się dziesięciu idiotów (bez personalnych odniesień do czytających tego bloga).
    Dlatego pisz Bartku ile razy możesz o każdej bzdurze.
    Pozdrawiam.

  25. 25 19 marzec 2009 o 0:54
    link
       

    Moja, lekko przydługa odpowiedź: http://www.kciukie...ch-zamiarach.html

  26. 27 19 marzec 2009 o 16:09
    link
       

    puknij sie iphonem w glowe i podlacz do niego normalnego jacka. Nie musze mówić jaki byl WTF jak na imprezie chcialem puscic muzyke z iphona ale oczywiscie jack nie pasowal.

Inni napisali

  1. [...] - > wi

  2. [...] Przypomina mi to nieco odnalezienie w słuchawkach iPoda Shuffle układu zawierającego złowrogi dziewiąty plan z kosmosu albo równie słynny choć już nieco zakurzony bicz na hakerów… Ktoś coś zobaczył, ktoś [...]

  3. [...] pod uwagę modę na robienie z Apple drugiego Microsoftu, dobrze sprzedającą się w mediach antyapplowską histerię i umiejętnie podsycaną przez różnych pseudodziennikarzy niechęć… Jeśli więc Apple [...]

  4. [...] “wykluczenie” nagłośnione przez Wyborczą, Palma Pre podpinającego się do iTunes, skandal ze słuchawkami do szufli, firmy-krzaki produkujące hakintosze, różne oryginalne rozwiązania w Viscie albo iMaka od [...]

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*
Śledź blogowe dyskusje przez