Uwaga! Ten wpis ma ponad 10 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Po pierwsze zobaczyliśmy - moim zdaniem przełomowe - “sklepiki wewnątrz programów”. Dzięki temu będzie można dokupić np. dodatkowe poziomy w grach - i to bez potrzeby uruchamiania App Store! - co powinno skutecznie zniwelować zalew podwójnych aplikacji (wersja komercyjna i lite) a także pozwoli na sprzedaż lub darmową dystrybucję różnych treści np. książek, albumów fotograficznych, kolejnych numerów internetowych magazynów i tym podobne. Bardzo dobre, przemyślane i trafione posunięcie, które nie tylko “posprząta” w sklepie ale też spowoduje dodatkowo prawdziwą lawinę wykorzystującego możliwości łatwej subskrypcji oprogramowania. Kolejną zgrabną nowością są oczywiście połączenia peer to peer (P2P) czyli mówiąc po ludzku bonjour po bluetooth. Co nie tylko umożliwi graczom rozgrywki multiplayer ale też pozwoli na wymianę czy synchronizacje danych między iPhonami i komputerami. Czyli z grubsza to na co wszyscy od dawna czekali choć w trochę inny sposób - bez parowania urządzeń, wysyłania i odbierania danych i tak dalej. Bardzo po applowemu! Sterowanie i ustandaryzowana komunikacja z peryferiami to trzeci dobry ruch - i właściwie oczywisty. Wręcz należało się tego spodziewać - takie to proste i logiczne, prawda? - a tymczasem na plotkarskiej giełdzie chyba nikt na to nie wpadł. Po raz kolejny okazuje się, że najtrudniej jest przewidzieć rozwiązania najprostsze i najbardziej oczywiste…

Co równie ważne dostaniemy wreszcie obiecywane dawno temu powiadomienia (push notifications) mające zastąpić działanie aplikacji w tle. Niepokoi mnie trochę rzucona mimochodem uwaga o tym, że przystosowanie systemu do funkcjonowaniu we wszystkich krajach, w których sprzedawany jest iPhone wymagało sporo pracy - a to z uwagi na różne działanie poszczególnych sieci gsm. Co w konsekwencji może oznaczać, że notyfikacje mogą nie działać lub działać w kratkę w sieciach, które nie posiadają iPhona w ofercie… A to byłoby fatalne. Zwłaszcza w kontekście informacji, że aktualizacja do wersji 3.0 nie będzie w stu procentach kompatybilna z iPhonami pierwszej generacji. Czyżby tak miał wyglądać początek końca jailbrekowanych iPhonów? Nie tylko kłopoty z odbezpieczaniem ale jeszcze kulawe działanie? Cóż, zobaczymy. Czwarty dobry ruch to wysłuchanie próśb, gróźb i kpin ze strony użytkowników i teoretyków-krytyków obu wersji iPhona. W efekcie pojawiło się między innymi wymęczone i wyczekiwane kopiuj-wklej. Nie wiem czy nareszcie - raz w życiu mi tego brakowało - ale brak systemowego schowka nie tyle był jakoś mocno dotkliwy co po prostu niewytłumaczalny. W końcu to prosta i dosyć powszechnie wykorzystywana funkcjonalność. Zabawny dodatek stanowi zaś samo czyszczenie zawartości pamięci schowka systemowe cofnij - wystarczy tylko potrząsnąć iPhonem ale gdzies już to chyba widziałem… W Windows Mobile?

Kolejny wyczekiwany i wybłagany drobiazg to pozioma - a przez to większa - klawiatura dostępna we wszystkich iphonowych aplikacjach, nowy klient SMS pozwalający na forwardowanie i kasowanie pojedynczych wiadomości i oferujący wsparcie dla ememesów (sic!). A także - brakująca synchronizacja notatek, możliwość wykorzystania iPhona w roli modemu oraz cała masa innych drobiazgów, o które tak usilnie dopominali się zagorzali krytycy oraz - mimo braków - zadowoleni użytkownicy iPhona. Wygląda na to, że tym razem wszyscy dostaną dokładnie to czego chcieli. Na szczególną uwagę zasługuje nowy mechanizm wyszukiwania czyli znany wszystkim użytkownikom makówek iphonowy Spotlight. To chyba najważniejsza ze wszystkich tych systemowych nowości i zarazem mocna odpowiedź na możliwości jakie oferuje w tym względzie Palm Pre. Podsumowanie jednym słowem? Dużo zmian i chyba wszystkie na plus. Deweloperzy dostaną nowe oprgramowanie już dzisiaj więc zapewne niedługo soft 3.0 pojawi się też w sieciach P2P ale raczej nie liczyłbym na gładką i szybką aktualizację. Zwłaszcza, że nowy soft choć przystosowany jako tako do starszych modeli powstał pewnie z myślą o nowym, być może szybszym i nieco inaczej wyposażonym, urządzeniu…





2005-2009 by 


komentarzy: 13
link
shake to undo a nie shake zeby wyczyscic pamiec
poza tym nie byl wspomniany modem.
tak wiec od teraz glownym zrodlem pozywki malkontentow bedzie brak nagrywania wideo.
link
@dominik - będzie modem. “We’re absolutely supporting tethering in the client side in iPhone 3.0,” Forstall said, “but we’re working with carriers around the world to see when they can add tethering support on their networks. But we are building that support into iPhone 3.0.”
link
Zaraz , jaki modem.. Sledzilem transmisje i nie słyszałem nic o żadnym modemie,więc jak to w końcu jest ?? Ja jestem odrobinę zawiedziony,bo nie pokazano tak naprawdę niczego rewolucyjnego - sorry ale z fajnie zapowiadającego sir telefonu robi sie po mały play station portable dla gowniarzy podniecajacych sie tamagoci - dokupowanie zabawek i jedzenia za kasę ??? Ja wiem ze można nie korzystac,OK, ale gdzie modem, gdzie normalna nawigacja, gdzie to-do’sy, rzeczy które sprawiają ze telefon jest mniej zabawka a bardziej dzieiejssym telefonem??
link
po prezentacji byla jeszcze mala konferencja prasowa a tam padly pytania m.in o modem.
link
Mnie zastanawia tylko ‘kompatybilność’ softu z iP 2G. Nadal uważam, że jest to model o wiele fajniejszy od następcy, a pod względem technicznym napewno dużo w tyle nie jest.
link
bartek: a jak wytłumaczyć, że MMSy działają na iPhone 2G za pomocą SwirlyMMS, a Apple twierdzi że się nie da?
link
pojecia nie mam - moze to jakies nieporozumienie? albo kwestia wiernosci jakiejs specyfikacji? teoretycznie mms jest czescia 3G http://pl.wikipedi...Messaging_Service
link
@BS: Hmm - cóż - Szwedzi dali radę.
Apple gorszy widocznie. Ale prawdopodobnie masz rację, że chodzi o jakieś specyfikacje czy standardy. MMSy działają nawet jak się jest poza zasięgiem 3G, więc zwykły GPRS/Edge wystarcza do wysyłania i odbioru …
Mniejsza o to - i tak nie korzystam.
Data tethering mnie interesuje - ciekawe kiedy będą drivery, bo szczerze mówiąc to nie wierzę, że do końca 2009 coś się pojawi…
link
No cóż… na Apple Blog poszła plotka o możliwości pobrania bety nawet z darmowego konta. Zarejestrowałem się i… kiszka. Nawet bez kaszy w środku. Poczekamy do wakacji
link
ten brak 100% kompatybilności z iphone pierwszej generacji to poprostu brak np. GPS-u, poza tym przecież to praktycznie ta sama platforma.
link
A Flash to pies ?
link
Tutaj pisze nieco o tym
http://www.ciekawa...30-iphone-na-100/
link
O Flash to chyba trzeba zapytac Adobe a nie Apple
Inni napisali
[...] , http://blog.fotogenia.info/2009/03/17/koncert-zyczen-30/ - wszystko ładnie opisane na [...]
[...] że i tak nie wykombinuję lepszego podsumowania dzisiejszej prezentacji zachęcam do lektury wpisu u Bartosza. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiej ilości wymienionych zmian, sądziłem że skupią [...]
[...] mediach za największe wydarzenie prezentacji iPhone OS 3.0 uznano oczywiście ememesy i kopiuj-wklej. Trudno było zresztą spodziewać się czegoś innego. [...]
[...] said: > A Bluetooth? Mo
[...] szybszy i oczywiście doskonale niekompatybilny z dotychczasowymi repozytoriami. Czyżby wraz z trzecią wersją systemu przyszła więc pora na kolejną zmianę? Cóż, czas pokaże ale jakoś nie wydaje mi się… [...]
[...] jest właściwie taka jak na reklamach - a że możliwości softu 3.0 znamy już od marca daruję sobie szczegółowe opisy. Bo i co tu napisać? Że dyktafon nagrywa i odtwarza, autofill [...]