Fear, Uncertainty, Doubt

25 stycznia

Uwaga! Ten wpis ma ponad półtora roku. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Z okazji 25 urodzin Macintosha firma Kaspersky Lab opublikowała krótkie podsumowanie-życzenia pod tytułem 24 stycznia urodziny Macintosha - Kaspersky Lab życzy kolejnych lat bez zagrożeń. Jak łatwo się domyślić firma produkująca oprogramowanie antywirusowe poświeciła swoje życzenia tematyce “szkodliwych programów i ogólnie pojętego bezpieczeństwa” przez co być może brzmią trochę nieszczerze ale za to doskonale pokazują, że właściwie każdy pretekst do autopromocji jest dobry. Mimo to - jak widać - można o całym tym zagadnieniu napisać rzeczowo i bez taniej sensacji. Dzięki najważniejszej komputerowej technologii naszych czasów którą znamy pod skromną nazwą kopiuj-wklej tekst szybko trafił do sieci a “profesjonalni redaktorzy” od razu nadali mu “profesjonalny szlif”. Czyli właściwy tytuł.

Kasperskyfud867F

Gdy żyje się z pisania tytuł jest najważniejszy - nie dość że przyciąga czytelników to jeszcze pozwala nadać cudzym zdaniom osobisty charakter, dodać autorski komentarz a nawet z czystym sumieniem zainkasować wierszówkę. A wszystko to za pomocą kilku zaledwie słów. Oto jest prawdziwa sztuka! I tak na przykład Wirtualna Polska opublikowała całość pod oddającym sens oryginału i zupełnie neutralnym tytułem Macintosh, 25 lat bez wirusów i szkodliwego oprogramowania ale już przysłowiowy onet zatytułował tekst w typowym dla siebie stylu: Czy komputery Apple są bezpieczne? Nie ma co - piękny i prawdopodobnie całkiem nieświadomy FUD. Z kolei bliżej mi nieznane czasopismo Komputer w firmie i przeklejające jego eresesy rozliczne serwisy - w tym między innymi gazeta.pl, bankier.pl itd. - nadały mu tytuł Na 25 urodziny Macintosh z Windowsem. Prawda, że urocze? Ciekaw jestem co jutro przeczytamy jeszcze na blogach i gazetach

2,204

komentarzy: 3

  1. 1 25 styczeń 2009 o 17:24
    link
       

    Zawsze się zastanawiałem czy Onetowi Microsoft płaci ;)

  2. 2
    Marek
    26 styczeń 2009 o 0:51
    link
       

    Jutro będzie, że wzrosło zagożenie systemu Mac OS, potwierdzone odpowiednimi wykresami i zachętą do kupowania programów antywirusowych na maca…

  3. 3 26 styczeń 2009 o 18:32
    link
       

    Po cóż antywirusy, gdy wystarczy odrobina rozwagi? :) Aha pamiętam w appleblog.tv mówili, że to po to aby nie rozsyłać wirusów dalej, znajomym z Windows ;) Jak nie będziemy instalować kradzionych programów, to najprawdopodobniej nadal możemy się cieszyć niezachwianym bezpieczeństwem :)

Inni napisali

  1. [...] bo mac jest taki super jest kilkanascie-kilkadziesiat (zalezy jak liczyc) programow tzw. malware http://blog.fotoge...30;rtainty-doubt/ http://blog.fotoge...30;ikarski-wirus/ — Bartosz Skowronek [...]

  2. [...] informacje o oprogramowaniu antywirusowym na maki? Sophos zresztą od jakiegoś czasu odkrywa takie zagrożenia - i może dobrze bo ciągle są jeszcze ludzie, którzy mogą się dać złapać na specjalne [...]

  3. [...] okazjach pomofobach, o informacjach które rozchodzą się na zasadzie głuchego telefonu czy o marketingu opartym na strachu i zasiewaniu wątpliwości. Nie ma sensu się powtarzać - kto chce sam sobie doczyta, kto nie chce i tak nie uwierzy choćbym [...]

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*
Śledź blogowe dyskusje przez