Picasa dla OS X
Uwaga! Ten wpis ma ponad półtora roku. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Czekaliśmy prawie rok i wreszcie jest -
Picasa dla maka. Oczywiście program jest w wersji beta ale działa znakomicie - i przy okazji bardzo żwawo. Choć jest trochę kanciasty… Wygląda na to, że
iPhoto doczekało się wreszcie groźnego konkurenta. Ale kto wie -
może jutro wszystko się zmieni?

To “trochę kanciasty” to tylko pierwsze wrażenie. Po dłuższej chwili widzę, że program jest totalnie kanciasty! Wielka szkoda…
Zobacz inne
Jeśli potrzebujecie sprawnej wymiany danych pomiędzy waszymi komputerami a iPhonem i nie chcecie za to do końca życia extra płacić - mam oczywiście na myśli abonament za MobileMe - zerknijcie z uwagą na soonr. Serwis [...]
Już za kilka godzin rozpocznie się prezentacja Phila Schillera na tegorocznym Macworld Expo. Jak przy każdej takiej okazji można będzie śledzić wydarzenia na sali na żywo. Relacje znajdziecie - po polsku - na Apple Blog [...]
komentarzy: 10
link
szkoda za na PowerPC nie dziala…
link
To fakt, że Picassa zawiera kilka ciekawych funkcji, ale też większość z nich ma się pojawić w iPhoto ‘09 i do tego, moim zdaniem, w tym drugim działają znacznie lepiej. Więc chyba nie pisałbym o groźnej konkurencji.
link
Pobrałem, uruchomiłem. No i cóż… Picassa na Maka (windowsowej nie znam) jest brzydka, nieintuicyjna, od czasu do czasu „wylatuje” i nie ma wersji polskiej. Ma jednak dwie cechy, które mi się spodobały: jest nieporównywalnie szybsza od każdej wersji iPhoto oraz można w niej normalnie (czyli powoli) przewijać zdjęcia za pomocą kulki w myszce. Ale to za mało, aby zastąpiła iPhoto na moim komputerze. Podobnie w przypadku mych rodziców — tu akurat skreśla Picassę brak polskiej wersji językowej.
link
heidi: a kiedy premiera iphoto ‘09 ? Bo widzę, że jesteś zorientowany
link
Dla mnie iPhoto ‘08 jest lepszy od Picasy pod Windows, którą kiedyś krótko miałem. Brakuje mi w niej intuicyjnego interfejsu.
link
Ad Gregory: o ile mi wiadomo, Picassa będzie miała lada moment polską wersję językową.
link
Też żałuje, że nie ma wersji PowerPC. Chyba, że udostępnią jako OpenSource.
PS. iPhoto wcale nie jest wolne, zwłaszcza wersje do 05
link
Kanciasty to iPhoto jest! Dla fanatyków wszystko co zagraża pozycji produktom Apple będzie do niczego. Nigdy nie ocenią obiektywnie. Wszyscy zapominają że to beta, nie ma np. timelinu. Zaskoczyło mnie to że to jest wersja natywna ? na to wygląda, bo pierwotnie były słuchy o wersji na podobnej zasadzie jak dla linuxa.
Nie wiem czy pamiętacie kto był odpowiedzialny za interfejs w Picasie !!!
link
ten program ma interfejs zupelnie nie wspolgrajacy z osx - i choc jest bardzo szybki uzywa sie go po prostu nieprzyjemnie. do tego jeszcze zle wyglada. a co do tego czy pracuje natywnie - nie ma pewnosci http://daringfireb...1/06/picassa-wine
link
Brak wersji na PPC to jakiś żart.
Inni napisali
[...] Bartek Skowronek uważa, że program jest mocno „kanciasty”. Ja pobawiłem się nim (nią?) chwilę i trudno mi na razie zawyrokować. Bardzo lubię wizualną stronę iPhoto, więc Picasa mnie nieco na razie odstrasza. [...]
[...] Bartek Skowronek uważa, że program jest mocno ?kanciasty?. Ja pobawiłem się nim (nią?) chwilę i trudno mi na razie zawyrokować. Bardzo lubię wizualną stronę iPhoto, więc Picasa mnie nieco na razie odstrasza. [...]