Jabber - do trzech razy sztuka
Uwaga! Ten wpis ma ponad 2 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Żegnam się z jabberem na dobre. Trzy razy opisywałem wam sposób na korzystanie za pomocą tansportów
jabbera z gadu-gadu pod iChatem i trzy razy używane i polecane przeze mnie serwery nagle przestawały działać. Najpierw
chrome.pl, potem
autocom.pl a teraz
jabster.pl. To trzeci i tym samym ostatni. Nie wiem na czym polega
problem z gg pod jabberem… Czy to słomiany zapał? Czy transport gadu-gadu utrudnia funkcjonowanie reszty usług? Czy też może Gadu-Gadu SA utrudnia funkcjonowanie transportów? A może po prostu użytkownicy są zbyt liczni i dodatkowo niewdzięczni? Albo toczy się tu jakaś ideologiczna wojna? Naprawdę nie wiem o co chodzi ale za to wiem, że już więcej nie będę nawet próbował… Szkoda czasu. Tak więc wszystkim, którzy zmuszeni są korzystać na maku z gg
szczerze polecam Adium. Lub
Kadu. Bye bye jabber!

Zobacz inne
Nigdy nie przestanie mnie to zadziwiać! Jak z 1299 dolarów robi się nagle 4599 zł? Cóż, oto polskie ceny nowych applowskich laptopów:
Biała wersja:
MacBook 13,3″/2,1 GHz/1GB RAM/120 GB HDD/SD/X3100 - 3 599 zł
aluminiowe MacBooki:
MacBook 13,3″/2GHz/2GB/160 GB/SD/GF9400M/Alu [...]
Autor bloga Makowe ABC dla użytkowników Windows przygotował krótkie acz treściwe zestawienie pod wszystko mówiącym tytułem Poradnik: iMac czy Macbook (Pro), czyli krótki poradnik dla niezdecydowanych. Tak więc jeśli akurat przymierzacie się do kupna swojego [...]
komentarzy: 20
link
Ja zrobiłem to samo jakieś 3 miesiące temu. Jestem zadowolony, nagle brak comiesięcznego powtarzania konfiguracji, mniej stresów.
link
Ja życie z makiem zacząłem od Adium. pote kilkakrotnie próbowałem przerzucić się na jabbera, ale po prostu nie mogłem. kolejnym krokiem będzie opracowanie jakiejś sprawnej metody uruchomienia gg z adiuma na iphone: w aktualnej wersji zamiast nazw kontaktów mam same numery, co czyni go prawie bezużytecznym
link
to jest najwiekszy problem adium - wstawia numery kontaktow w ich nazwy. wszystko jest fajnie dopoki uzywa sie adium na jednym komputerze, ale juz proba importu kontaktow z serwera na innym konczy sie bezuzyteczna lista kontaktow. ja sobie radze trzymajac liste rowniez w kadu, uzupelniajac za kazdym razem jak dodaje kontakt i eksportujac na serwer, ale srednio to wygodne.
link
Jeśli dobrze rozumiem, to używałeś Jabbera tylko po to, żeby mieć dostęp do transportu GG. Przecież to jest nonsensowne rozwiązanie. Transporty są po to, żeby *również* kontaktować się ze znajomymi z innych sieci.
Jak potrzebujesz tylko GG, to nie ma najmniejszego sensu ładować sie w jabbera i transporty, bo tylko innym serwery zapychasz.
Ja korzystam z GG i Jabbera na równie (z tego drugiego chyba trochę więcej) i od samego początku korzystałem z Adium i jestem zadowolony.
link
niezupelnie. uzywam ichata (aim) a w nim jabbera z transportem po to zeby rowniez miec gg.
link
Polecam domenę jid.pl Sam używam do transportu gg do iChat’a od wielu miesięcy i jak na razie działa niezawodnie.
link
Bye bye Gadu Gadu.
link
oooo gdyby sie tylko tak dalo!
link
A ja szukam działającego transportu do tlen.pl - wtyczka do Adium niestety odmawia współpracy z wersjami > 1.1.4, a transport z jabberpl.org od 4 tygodni jest zombie.
link
> Żegnam się z jabberem na dobre.
> Bye bye jabber!
BS: To czemu piszesz o pożegnaniu z Jabberem? Coś Ci przeszkadza używać go w Adium na równi z GG?
link
tak - brak kontaktow. chyba mnie zle zrozumiales. mnie nie interesuje jabber - interesuje mnie rozmowca po drugiej stronie kabla. jabber mial byc sposobem na bezbolesna mlutikomunikacje ktora zlikwiduje miedzyprotokolowe bariery a tymczasem okazuje sie ze jest - przynajmniej w polsce - dokladnie odwrotnie. ” nie zamierzamy wykonywać żadnych dodatkowych kroków w celu polepszenia transportu gg.” nie mam kontaktow jabberowych nie do zastapienia, za to mam kilka kontaktow na gg ktore uzywalem przez transport. teraz slysze ze to cos zlego i ze zapycham komus lacza… nic z tego - po prostu takie wlasnie mam skromne potrzeby i nie bede ich sztucznie rozdmuchiwal zeby osiagnac jakies koszerne proporcje. skoro jedyna siecia z ktora moge gadac za pomoca jabbera ma byc sam jabber to ja bardzo dziekuje - niby dlaczego mialbym go uzywac?
link
> jabber mial byc sposobem na bezbolesna mlutikomunikacje ktora zlikwiduje miedzyprotokolowe bariery
I tutaj właśnie miałeś błędne założenie, z którego wynikły późniejsze perypetie. Jabber nie jest (i nigdy nie miał być) panaceum na problem różnych protokołów. Do rozwiązywania tego problemu służą multikomunikatory.
> skoro jedyna siecia z ktora moge gadac za pomoca jabbera ma byc sam jabber to ja bardzo dziekuje - niby dlaczego mialbym go uzywac?
Masz pełną świadomość, że kierując się taką logiką nei ma sensu używać żadnego protokołu komunikacyjnego?
“skoro jedyna siecia z ktora moge gadac za pomoca GG ma byc samo GG to ja bardzo dziekuje - niby dlaczego mialbym go uzywac?”
Jak nie masz kontaktów na Jabberze, to używanie go do kontaktu tylko ze znajomymi w innych sieciach jest nonsensowne, i o tym właśnie pisałem w moim pierwszym komentarzu.
Twój problem z jabberem dla mnie można porównać do kogoś, kto się dziwi, że dokumenty w OpenOffice tworzone w ’standardzie .doc’ nie wyświetlają się w jakimś Wordzie dokładnie tak samo. OpenOffice nie służy do zapisywanie .doc’ów, mimo że jest tam obecna taka możliwość. Tak samo Jabber nie służy do kontaktowania się z GG, mimo że taka możliwość istnieje.
link
mam pelna swiadomosc to co piszesz to jest jakies powykrecane ideolo “jest po to aby go nie uzywac”. uzywam protokolow w ktorych mam rozmowcow a nie odwrotnie. uzywalem jabbera bo dawal mi mozliwosc wzniesienia sie ponad ograniczenia - a nie dlatego ze je tworzyl. na tym w ogole polega sens tego projektu. na polskiej stronie jabbera znajdziesz sformulowana wprost definicje - “Jabber jest próbą uporządkowania świata IM i ustanowienia jednego standardu, który wyeliminuje odwieczny problem niekompatybilności. Wyobrażasz sobie sytuację, kiedy użytkownik Microsoft Outlook nie może wymieniać poczty z użytkownikiem Mozilla Mail lub niemożliwość wysłania listu z Hotmail do znajomego, który posiada konto na serwerze Interia.pl? Tak wygląda dzisiaj świat komunikatorów”. naprawde uwazasz ze chodzi tu o to aby caly swiat przeszedl nagle na XMPP? to po co w ogole powstaly transporty? przeciez tylko utrwalaja obecny stan rzeczy.
nonsensem jest dziwaczne zalozenie ze obowiazuja tu jakies parytety. jak i przekonanie ze da sie uzytkownikow innych komunikatorow jakos zmusic do przesiadki na jedynie sluszne rozwiazanie… czy ci sie to podoba czy nie jabber pojawil sie zbyt pozno aby cokolwiek zmienic w IM a pozbawiony mozliwosci kontaktu z innymi protokolami jest dzis swiatu kompletnie zbyteczny. k-o-m-p-l-e-t-n-i-e. jedynym sposobem na jego dalszy rozwoj jest otwartosc na reszte obecnych na rynku rozwiazan i zaakceptowanie tego ze istnieja i ze najprawdopodobniej juz nie znikna. co zreszta i tak prawdopodobnie nie ma wielkiego znaczenia bo IM zostal powiazany z dodatkowymi mozliwosciami typu rozmowy glosowe itp. a tego jabber nie uwzglednia…
OpenOffice jak najbardziej sluzy do zapisywania docow bo gdyby nie sluzyl to ludzie by ich nie zapisywali. Ba! Gdyby nie to ze je zapisuje i otwiera - a takze dlatego ze wyglada prawie jak znienawidzony oryginal - to pewnie malo kto by go uzywal. na rynku jest milionpiecstestodziewiecset edytorow tekstu i niewiele mniej akruszy kalkulacyjnych czy pakietow biurowych w tym takze wiele “otwartych” i darmowych a tekst zawsze mozna zapisac w erteefie… po co komu jeszcze jeden? zreszta wyobraz sobie oo ktore nagle nie zapisuje ani nie otwiera .doc bo to “strata czasu”. ale juz mniejsza o to. sedno w tym ze w obu tych przypadkach kluczowa role odgrywa koegzystencja. a tego wlasnie nie chesz przyjac do wiadomosci zaslaniajac sie dodatkowo jakimis zakleciami.
reasumujac:
moje klopoty z jabberem - i nie tylko moje - polegaja na tym ze jabberowe serwery pojawiaja sie lub znikaja, wylaczaja lub zawieszaja dzialanie uzywanych przeze mnie uslug a ich wlasciele probuje wyprostowac moje zalozenia… dziekuje, postoje. najzabawniejsze jest jednak to ze wszystko to odbywa sie pod sztandarem otwartosci. tzn ja mam sie “otworzyc na nich” bo oni na mnie nie. to jest po prostu dziecinada.
jesli nadal chcesz mnie przekonac i kontynuowac ta rozmowe to proponuje zaczac od odpowiedzi na dwa pytania - dlaczego uzywanie jabbera do komunikacji ze znajomymi w innych sieciach jest bez sensu? oraz - do czego w ogóle sluzy jabber? dziekuje.
link
> do czego w ogóle sluzy jabber?
Do komunikacji, tak samo jak wszystkie inne protokoły.
> dlaczego uzywanie jabbera do komunikacji ze znajomymi w innych sieciach jest bez sensu?
Z tego samego powodu, dla którego noszenie na plecach walizki zamiast plecaka jest bez sensu. Niby się da, ale są lepsze rozwiązania.
A teraz reszta:
> uzywalem jabbera bo dawal mi mozliwosc wzniesienia sie ponad ograniczenia - a nie dlatego ze je tworzyl. na tym w ogole polega sens tego projektu.
Nie. Sens tego projektu polegał na udostępnieniu standardu, który jest sensowny technologicznie, dobrze udokumentowany i ma otwartą specyfikację. Żeby każdy mógł zrobić z nim co mu się podoba.
> czy ci sie to podoba czy nie jabber pojawil sie zbyt pozno aby cokolwiek zmienic w IM a pozbawiony mozliwosci kontaktu z innymi protokolami jest dzis swiatu kompletnie zbyteczny. k-o-m-p-l-e-t-n-i-e.
Jasne. W ciekawym bez-jabberowym świecie egzystujesz. Bez Tlena, WPKontakt i Spika. No, i bez Google Talk, ale to już tak niszowa platforma, że można jej nie zauważyć
> sedno w tym ze w obu tych przypadkach kluczowa role odgrywa koegzystencja. a tego wlasnie nie chesz przyjac do wiadomosci zaslaniajac sie dodatkowo jakimis zakleciami.
Sedno w tym, że OpenOffice do dupy zapisuje i odczytuje doci (tabelki, obrazki, style), a jakoś ludzie go używają. Bo, wyobraź sobie, nie jest to program do zapisywania i odczytywania dokumentów w formacie .doc, ale pakiet biurowy, który sobie sam radzi doskonale we własnych formatach. Kulawa obsługa .doc niewiele tu zmienia, bo żaden użytkownik tutaj perfekcji nie oczekuje.
Podobnie z Jabberem, da się rozmawiać ze znajomymi z GG, sam tak przez parę lat robiłem i znam kilka osób co nadal tak robią. Nie jest to perfekcyjne rozwiązanie, ale działa.
link
ale o czym ty piszesz? gdzie ja sie niby domagam “perfekcji”? dzialanie transportu i nie dzielenie uzytkownikow na gorszych i lepszych - to jest zbyt wiele? nie zartuj.
przyklad z walizka jest kompletnie chybiony podobnie jak odpowiedz ze sensem stworzenia nowego standardu jest stworzenie nowego standardu. i niech sobie z nim robia co chca. a juz najlepiej niech wyrosnie wokol niego jakas smieszna sekta ktora powie “twoje bajty sa dobre a jego nie. amen”.
tak sie sklada ze nie mam zadnych kontakow w tlenie, spiku, na wp ani nawet via googletalk - i co ja teraz poradze? mam sobie poszukac nowych znajomych zebym mogl w ogole uruchomic psi i zalogowac sie na serwer jabbera? poza tym co z tego ze oparto na nim googletalk? czy to cos zmienilo w komunikatorowej rzeczywistosci ostatnich kilku lat? czy faktycznie mozemy pogadac z kazdym nie przejmujac sie tym jakiego komunikatora uzywa? czy weliminowano “odwieczny problem niekomaptybilnosci”? no to masz miare jabberowego sukcesu: gmailowy udzial w rynku. yeah! robi wrazenie - warto jeszcze podkreslic ze ludzie zakladaja konta na gmailu glownie dla poczty czy kalendarzy a nie dla IM…
tymczasem prawda jest prosta - jabber bez transportow jest tylko kolejnym protokolem. i mimo wielkich ambicji i szczytnych deklaracji nic go od reszty nie odroznia. moze poza mentalnoscia uzytkownikow ktorzy najwyrazniej czuja sie lepsi od reszty bo uzywaja w ich przekonaniu lepszej technologii. nie wiem czy tak samo jest za granica ale w polsce to niestety wyglada na klasyczna relacje otwarty kod - zamkniety umysl. to ze kazdy moze sobie postawic serwer jabbera nie oznacza jeszcze ze kazdy powinien - skoro zmiast uslugiwac probuje sie w ten sposob uzytkownikow tresowac czy wychowywac…
poza tym ja nie mam nic przeciwko jabberowi bo to calkiem sensowne rozwiazanie - mam za to sporo przeciwko uprawianiu ideologii kosztem uzytkownikow. co wiecej ja przeciez chcialbym korzystac z jabbera! ale nie moge - i to jest fakt choc starasz sie mi wmowic ze “korzystalem zle” bo usluga ktorej uzywalem jest w srodowisku “feeee”. no prosze… to jest kardynalne wypaczenie stojacych za jabberem zalozen.
link
Nie mam się co rozpisywać, bo tylko byśmy się powtarzali. Byś chciał, to byś zrozumiał. Najwyraźniej zamknięty umysł to nie tylko działka fanów otwatego kodu.
Z mojej strony koniec i życzę w przyszłości sukcesów w dobieraniu odpowiedniego softu do potrzeb.
link
doskonale rozumiem ze posiadanie jabberowych kontaktow na liscie nie pozwala powiedziec ze to z jabberem cos jest nie tak - bo przeciez reszta dziala tylko to nieszczesne gg nie… i to jest wlasnie nie w porzadku w tej argumentacji.
poza tym zauwaz ze ja nie chcialem rozpetywac antyjabberowej krucjaty - napisalem tylko ze po kapitulacji 3 serwera przestaje go uzywac. bo ile mozna? cala reszte wywolal twoj komentarz. tak wlasciwie to ja nawet nie mam pretensji o to ze nie dziala transport gg - zrozumiem awarie, przerwy itp. - jestem po prostu rozczarowany tym ze w jaki sposob srodowisko rozwijajace jabbera podchodzi do tematu: “nie zamieżamy tracić czasu na takie rzeczy jak transport gg”. a skoro tak sie traktuje moje potrzeby to dlaczego ja mialbym tracic czas na jabbera…?
dzieki za zyczenia. na pewno sie przydadza.
link
Wiem, że komunikatory Webowe nie zastąpią niewebowych, ale jako że to poniekąd kryptoreklama nie oprę się poleceniu http://www.tokonda.pl - obsługuje i GG i Tlena i Jabbera, a będzie i w wersji zoptymalizowanej dla iPhona
link
Dla mnie problem transportu GG umarl smiercia naturalna, wiekszosc niemakowych osob zaczela uzywac googletalka po prostu, czesto przez przegladarke. A ze gmailowa poczta jest moja podstawowa prywatna, to nawet nie musialem zakladac konta, tylko dodalem w iChacie. Przez pewien czas uzywalem tez adium zeby uzywac gg bez transportu, ale jakos kolejny wlaczony program mnie nie bawil - i w efekcie przestalem uzywac gg at all.
link
Ach ten odwieczny problem “komunikatorowej” niekompatybilności :).
Ja również miałem najszczersze intencje i próbowałem używać Jabbera, ale właśnie problemy z protokołem gg (i problemy ze skomplikowaną konfiguracją) zniechęciły mnie do tego rozwiązania.
W tej chwili korzystam z Adium, podłączony do trzech kont: GG, Live Messengera i Google Talka. Chętnie pozbyłbym się dwóch z nich (szczególnie gg) na rzecz pełnej kompatybilności z jednym, wybranym protokołem. Niestety, na przeszkodzie stoją głównie Polacy, którym gadu-gadu ciężko wybić z główek ;).
Zaprzyjaźniłem się za to bardzo z Google Talkiem, który to wydaje mi się całkiem sympatycznym rozwiązaniem.
Pozdrawiam serdecznie :).
Napisali
[...] się nowa wersja Kadu o numerze 0.6.5. Jeśli macie dosyć używania Adium lub transportów jabbera warto przyjrzeć się mu z bliska. Nowe Kadu napisano bowiem w oparciu o bibliotekę Qt4 co [...]