Jak wyłączyć reklamy?

08 października

Uwaga! Ten wpis ma ponad 3 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Przymierzałem się do tego tematu od dawna i ciągle coś stawało mi na przeszkodzie - a to jakiś bardziej pilny tekst, a to jakiś nagły wyjazd albo też zwyczajnie o nim zapominałem i w efekcie pisałem co innego. Ale tym razem - z racji tego, że zapisałem się testowo do jednej z sieci sprzedających reklamy na blogach - przypomniałem sobie w porę! Chciałem wam bowiem przybliżyć prosty, darmowy i co najważniejsze skuteczny sposób na blokowanie wszędobylskich reklam… Po co? - zapytacie. Przecież można użyć PithHelmeta! Zgadza się ale choć to wygodne rozwiązanie to jednak nie zawsze się sprawdza. Otóż każda poważniejsza aktualizacja Safari może go wyłączyć a wtedy internet okazuje się nagle zaskakująco kolorowy, migoczący i hałaśliwy. Brrr! A gdy jeszcze na nową kompatybilną wersję “korkowego hełmu” trzeba kilka lub nawet kilkanaście dni poczekać… Cóż, sytuacja staje się nie do wytrzymania! Warto więc zablokować połączenia z trefnymi adresami własnoręcznie. Zwłaszcza że nie kosztuje to wcale zbyt dużo wysiłku…

Hosts8F8Fdhyd-1

A robi się to tak - otwieramy okienko Findera, naciskamy skrót ⇧⌘G (shift+command+G) lub z menu wybieramy Go to Folder, wpisujemy ścieżkę /etc/ i odnajdujemy plik hosts. Kopiujemy go sobie na pulpit a potem otwieramy i wklejamy weń zawartość pobraną ze strony Dana Pollocka someonewhocares.org/hosts/. Zawiera ona regularnie uaktualnianą listę adresów z którymi - z tych lub innych względów - nie warto się łączyć. Bezdyskusyjnie bardzo pożyteczna działalność. Jeśli czujecie się na siłach to według prostego klucza “127.0.0.1 www.adresblokowanejstrony.pl” możecie dopisać swoje własne typy. Na przykład stronę ministerstwa finansów, nielubiane blogi, internetowe sklepy w których zbyt dużo kupuje wasza ukochana małżonka, portale z informacjami o polityce i tym podobne. Co komu przeszkadza. Potem już tylko wystarczy zapisać nasz plik (S) i przerzucić go z powrotem do macierzystego katalogu. Komputer powinien poprosić o hasło - wpisujemy więc co trzeba i gotowe. Prawda że proste?

Hostsohf7Fd8Df-1

Od tej pory każde połączenie z jednym z wylistowanych adresów zamiast do celu trafi z powrotem do waszego komputera. Proste ale bardzo skuteczne. Jeśli lubicie dramaturgie możecie sobie dodatkowo włączyć wbudowany w system serwer www (System preferences/Sharing/Web Sharing) i zamiast standardowego komunikatu o błędach stworzyć własny… Tylko nie przesadzajcie z głupimi żartami - bardzo proszę! Na stronie Pollocka można także przeczytać instrukcje użycia hosts w systemach klasycznych, linuksowych, Windows oraz kilku innych. Każdy więc powinien znaleźć coś dla siebie… Więcej o tym czym właściwie jest plik hosts oraz o innych możliwościach jego wykorzystania przeczytacie w angielskiej wikipedii. Swoją drogą ciekawe dlaczego nie ma na ten temat nic sensownego po polsku? A może źle szukałem? Cóż, tak czy siak - udanego blokowania!

W przypadku iPhona procedura jest taka sama - w końcu to mobilny OS X! Musimy się tylko dostać do telefonu po SFTP a więc należy go wcześniej zjailbreakować. To jedyna różnica.

1,369

komentarzy: 9

  1. 1
    Marecki
    8 październik 2008 o 23:53
    link
       

    Polecam wersję “zerową” pliku hosts. Tak jak wspomina autor, działa szybciej od wersji 127… Przykład z iPhone’a: wyraźne przyspieszenie ładowania Cydii, koniec czekania na załadowanie się reklam.

  2. 2 9 październik 2008 o 0:19
    link
       

    o dzieki! jakos o iphone nie pomyslalem - wszystko przez ta pogode! dopisalem dwa zdania. mam nadzieje ze to wystarczy

  3. 3
    Maciej Łebkowski
    9 październik 2008 o 11:01
    link
       

    Nie ma adnetowego adserwera (s1.ad.adocean.pl), nie ma tez IDM-u (adidm.idmnet.pl), nie ma odwołań do statów nuggadu (arbo.nuggad.net, idmnet.nuggad.net, adnet.nuggad.net, onet.nuggad.net, etc), lotechgde.adocean.pl, polskiego tradedoublera (imppl.tradedoubler.pl), o2 (ads.o2.pl - chociaz chyba im padl ten serwer), gadu-gadu (pewnie cos w domenie gadu-gadu.pl), interii (k.interia.pl), wp (my.adocean.pl), wszystkich gemiusów (tzn wiekszosci *.hit.gemius.pl) i pewnie wieeelu innych. :)

    Kiepska ta lista. :)

  4. 4 9 październik 2008 o 11:44
    link
       

    lepsza taka niz zadna - poza tym zamiast ja dysredytowac lepiej byloby ja uzupelnic… :P

  5. 5
    halucjan
    9 październik 2008 o 14:39
    link
       

    mozna dlubac w hosts (zreszta nie tylko w srodowisku osX) a mozna po prostu sprobowac uzywac jakiejs nowoczesnej przegladarki (typu opera), w ktorej blokowanie reklam, gesty i mnostwo innych narzedzi ulatwiajacych przegladanie sieci zmieszczone jest w 6 MB pliku instalacyjnego.

  6. 6 9 październik 2008 o 15:25
    link
       

    ja bym chetnie poprawil fotogenie tak zeby sie pod opera poprawnie wyswietlala ale niestety nie mam pojecia co powoduje problemy…

  7. 7 9 październik 2008 o 21:26
    link
       

    A można używać firefoxa z adblockiem plus i nie martwić się że po update przeglądarki dodatek nie będzie działał. Serio, od wersji chyba 1.2 do aktualnej używam ff + abp i nigdy update przeglądarki nie wyłączył abp. Z safari jest tak kiepsko?

  8. 8 9 październik 2008 o 23:42
    link
       

    nie. ale zawsze wystepuje takie ryzyko - pithhelmet to porgram ktory powstaje niezaleznie od safari wiec jak cos zmienia powazniejszego to po prostu nie zadziala. tak bylo na przyklad przy przejsciu z 2.x na 3.x.

  9. 9
    Maciej Łebkowski
    10 październik 2008 o 9:01
    link
       

    @BS, wymieniłem Ci adresy, których brakuje — chcesz, to uzupełnij. Mi to do szczęścia nie jest potrzebne.

Napisali

  1. [...] instalowaliście łatkę pozwalającą iPhonowi rozpoznać sieć Plus lub blokowaliście reklamy za pomocą pliku hosts obie procedury należy powtórzyć. Napisany przez BS. Opublikowany o godzinie 13:41. W [...]

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*