Ajeeeeeeeeeem Piiiiisiiiii!

21 września

Uwaga! Ten wpis ma ponad 3 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Ja wiem, że marketing rządzi się swoimi dziwacznymi prawami, żarty bywają niezrozumiałe, praca na makach to sama przyjemność i tak dalej ale może po prostu ta kampania zatytułowana jest 300 milionów w błoto? O to chodzi?

1,277

komentarzy: 15

  1. 1 21 wrzesień 2008 o 12:15
    link
       

    A Bill w sklepie z butami był taki fajny… “I’m a pussy”?

  2. 2 21 wrzesień 2008 o 12:33
    link
       

    Jak dla mnie przeciwstawia macuzerowi ‘trendy’, ‘hip’ itd zwyklych ludzi ktorzy po prostu w roznych miejscach i roznych zajeciach uzywaja kompow.

    Bez nadetego bycia ‘kreatywnym’ bo mam maka.

  3. 3 21 wrzesień 2008 o 12:49
    link
       

    @btd - jasne. zamiar jest czytelny - chodzi o to ze wykonanie troche nie teges

  4. 4 21 wrzesień 2008 o 13:16
    link
       

    btd:
    Problem w tym, że te reklamy są po prostu fatalnie zrobione i przede wszystkim do dupy pomyślane. Tak się nie tworzy wizerunku. Efekt podejrzewam będzie odwrotny do zamierzonego - drący mordę Ballmer skutecznie odstrasza. Reszta reklamówek zresztą też.

  5. 5 21 wrzesień 2008 o 13:46
    link
       

    A tak, Balmer powinien mieć zakaz pokazywania publicznie swojej gęby. Gostek ma problem z nadmiarem testosteronu :-/

  6. 6
    LOL
    21 wrzesień 2008 o 14:04
    link
       
  7. 7 21 wrzesień 2008 o 19:36
    link
       

    Jajks! Tej jeszcze nie widziałam. Ballmer to niestety antyreklama… Co do pozostałych z serii jestem dumny z bycia PC to nie są takie złe. Czy odniosą oczekiwany efekt? Pytanie jaki ma być ten efekt. Poprawa wizerunku Microsoftu? Większa sprzedaż Visty? Jeśli poprawa wizerunku to może nawet coś się uda. Ja te reklamy odbieram tak, że w końcu Microsoft odpowiada Apple. Czas Ignorowania był i tak dość długi. Reklamy mówią, nie masz Maca i wcale nie jesteś przez to gorszy…

  8. 8 21 wrzesień 2008 o 20:19
    link
       

    Współczesne reklamy nie są prosprzedażowe. Mówiąc w największym skrócie chodzi o tzw. “buzz”, czyli wywoływanie określonych emocji, komentarzy, analiz. Wiele osób nie obejrzy nawet reklam, a przeczyta o tym, że Microsoft ma kampanię. I wtedy marketer odniósł korzyść. Teraz naprawdę nie chodzi o to, że przekaz reklamowy ma pokazywać achy i echy na temat marki. Chodzi o to, żeby tą markę maksymalnie eksponować. Nawet kosztem negatywnego buzzu. Ważne żeby był. Cel osiągnięty.

  9. 9 21 wrzesień 2008 o 20:48
    link
       

    @przemekspider:
    Oj, nie zgodzę się. “Niech mówią byle co, byle tylko mówili” - generowanie buzzu na tej zasadzie nigdy nie było, nie jest i nie będzie celem kampanii. Żadnej kampanii. Owszem, buzz to pożądany efekt ale skojarzenia mają być pozytywne. Póki co gdzie nie spojrzę czytam, że reklamy owszem może i fajne ale tak właściwie to o co chodzi? Komunikat te reklamówki niosą żaden. Mało tego, wymagają od odbiorcy poznania kontekstu (kampania Get a Mac) i w sumie bardziej chyba działają na korzyść jabłka, niż Microsoftu. To jest źle pomyślane, źle zrealizowane i przede wszystkim nie wiadomo do kogo/w co adresowane. Póki co największe emocję związane z tą kampanią wzbudza suma na nią wydana i na gażę aktora. Choć w sumie być może taki właśnie był cel Microsoftu…

  10. 10 21 wrzesień 2008 o 22:13
    link
       

    tez mi sie tak wydaje. inaczej marketing opieralby sie tylko na orgiach, gwaltach i bestialskich morderstwach ;)

  11. 11
    dadaista
    22 wrzesień 2008 o 9:25
    link
       

    Gdyby w tej reklamie Balmer założył sobie na nogi gumowce a na głowę chusteczkę z przewiązanymi rogami to wypisz wymaluj Mr. Gumby :->

  12. 12 22 wrzesień 2008 o 10:12
    link
       

    Ale wy nie wiecie o co chodzi. Ballmer jest zafascynowany teledyskami Tool’a poprostu. Ciężko się 10 różnic doszukać! http://tnij.org/buax :D

  13. 13 22 wrzesień 2008 o 12:33
    link
       

    LOL

  14. 14
    MarcinWitek
    24 wrzesień 2008 o 20:39
    link
       

    O! Małpa……. i jeszcze gada !

  15. 15
    MarcinWitek
    24 wrzesień 2008 o 21:00
    link
       

    To ma być reklama ??? Myślałem że Blamer miał właśnie lewatywę po wielodniowym zaparciu :D

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*