Szczyt mody…
Uwaga! Ten wpis ma ponad 5 miesięcy. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Popularny serwis
benchmark.pl opublikował
recenzję aluminiowego iMaka. Jeśli chcecie dowiedzieć się co myśli o imaku i OS X “typowy pececiarz” zachęcam do lektury. Bez obaw - jest dużo normalniej niż
ostatnio. Zwłaszcza że test uzupełniają wrażenia “mniej techniczne a bardziej praktyczne”, które z niewiadomej przyczyny zostały
spisane damską ręką… Do tego jeszcze ten tytuł - ale wiadomo, moda to rzecz trywialna i ulotna, kto by się tam nią przejmował - i
komentarze w stylu:
brak portu COM i
komputer idealny dla kobiet. Oczywiście podpisane:
Zdzichu. A wiadomo że jak już ktoś się podpisuje
Zdzichu to musi mieć pełne kieszenie testosteronu i pierwszy ruszać spod świateł… Powiedzcie mi czy naprawdę mężczyzna nie potrafi opisać i zestawić ze sobą niczego bardziej skomplikowanego niż ilość
efpees w Quake Arena? Czy naprawdę tak trudno docenić design urządzenia i zalety
innego systemu niż Windows bez uciekania się w kiepsko ociosane stereotypy? Czy “prawdziwy mężczyzna” musi mieć swój komputer pod biurkiem, do tego koniecznie w kilku kawałkach a radiatory dociskać puszkami z piwem i lewą nogą? Naprawdę tego nie rozumiem. Pocieszająca jest za to ostateczna konkluzja -
iMac wydaje mi się świetnym rozwiązaniem dla osób poszukujących efektywnego domowego komputera, który będzie miał szerokie możliwości multimedialne, będzie bezproblemowy, elegancki i niezawodny. Na takim sprzęcie po prostu chce się pracować. Niestety nadal jest to rozwiązanie głównie dla osób, które mogą sobie pozwolić na wydanie ponad 7 tysięcy złotych. Inna sprawa, że chyba warto. Oj warto, warto! Nawet jeśli przyjdzie doliczyć do ceny chwilowe
zachwianie własnej tożsamości płciowej…

komentarzy: 18
link
Mimo ze pececiarzem jestem od zawsze, a makowcem poczatkujacym niecale pol roku, benchmarka odpuscilem juz dawno. Taki serwis reklamowy komputronika, ktory od dluzszego czasu nie opublikowal nic ciekawego.
No i po co komu w domowym kompie w 21 wieku port COM??
link
moze ktos ma na tym com jakis zmyslny sterownik do podlewania kwiatkow, karmienia kota albo parzenia kawy?
link
a ja ciągle nie rozumiem tego dogryzania użytkownikom Maków… to jest zazdrość czy o co chodzi? jak już ktoś chwali swojego “japcoka”, to od razu w oczach linuksiarzy/pecetowców jest “fanbojem”. mam iMaka, jestem z niego bardzo zadowolony, nie żałuję ani jednej złotówki, którą na niego wydałem (choć za podobną cenę mogłem mieć pewnie nieco silniejszego laptopa, ale PC). mam wrażenie, że wszelkie krytykanctwo ze strony innych użytkowników występuje głównie z powodu stereotypów, bo na Mac OS X to oni nie siedzieli dłużej niż 5 minut, o ile w ogóle.
a co do wydawania 7 tysięcy złotych, to też trochę przesadzone. bo dobrego iMaka 20” można mieć już za niecałe 5 kawałków
link
Ten fragment mnie zainteresował:
“Powiodła się również instalacja komunikatora obsługującego protokół Gadu-Gadu. Tuż po _instalacji_ pojawia się okienko, które sugeruje, żebyśmy przeciągnęli ikonkę komunikatora po folderu Aplikacje. Dzięki temu łatwo zapamiętać, gdzie umieściliśmy zainstalowany program.”
Czyli, jak widać, instalacja softu nie jest tak intuicyjna jak Apple by chciało.
link
na bashu ktos kiedys wkleil taki tekst: “odkryłem, że ludzie na IRC’u są tolerancyjni i nie obrażają się za rasistowskie teksty, ani za kawały niepoprawne politycznie, ani za feminizm a nawet nazizm, nawet jak sobie robiłem jaja z 9/11 to był luzik ale jak tylko napisałem że Mac jest lepszy od PC to żarty się skończyły…” cos w tym jest, prawda?
link
Tak to już jest, gdy ja w pracy zamiast laptopa Hp lub IBM zamówiłem MacBooka to był śmiech na sali, ale po jakimś czasie koledzy zrozumieli, że to świetny sprzęt i teraz gdy walczę o iMac na biurko zamiast FujitsuSiemens to już się nie śmieją bo też by takiego chcieli
Kwestia pokazania ludziom, że ten sprzęt to nie tylko fajny design ale kawał dobrego sprzętu i przede wszystkim softu !!
link
U mnie w prac tez byl smiech jak zamowilem Macbook’a co gorsze jest nadal bo minol rok, 3 razy w serwisie a matryca dalej migocze. Troche sie zrazilem do tej marki i napewno nie wydam 4tys na nowego iMac (a przyznam sie szczerze ze juz bylem bliski ku temu), z bardzo prostej przyczyny, nie chce ryzykowac ze znowu mi cos padnie. W PC jak uszkodzi sie naped/monitor itp to jest niewielki koszt nowego, jak to wyglada w iMac’u?
link
W iMacu? Mozesz dokupic 3 letnia gwarancje i sie juz nie przejmujesz.Nigdy mi nic nie padlo w Makach wiec problem dla mnie odlegly. Nie sadze tez, ze gdy w PC uszkodzi sie monitor, to koszt nowego jest niewielki..
link
Ja też nie miałem jeszcze żadnych problemów z Makiem w przeciwieństwie do PC
link
Naprawde zazdroszcze Wam, moj po 3 miesiacach zaczol migotac (random screen flicker anyone?), dodatkowo pojawily sie pekniecia na topcase w charakterystycznym miejscu nad IRDA. SAD polamal mi po 1 serwisie ramke od matrycy i zle zamotowali touchpad - niestety chyba mam juz takie szczescie.
Naprawde ciezko bedzie przekonac sie spowrotem do tej marki i nawet 3 letnia gwarancji tutaj nic nie wskora, Apple kojarzy mi sie tylko z rozczarowaniem, ciaglym wydzwanianiem i backupowaniem danych i wysylaniem sprzetu do serwisu.
Pozdrawiam i zycze Wam abyscie nie mieli takich problemow z makowkami.
link
Ja wiem, że trudno wymyślić treść do wpisu o teście, ale poświęcanie połowy literek na tematy płciowe, zupełnie nie związane z tematem (czego sam autor stara się dowieść) jest chyba przesadą.
NiLok : tak, to zazdrość. Hordy ciemnogrodzkich pecetowców z widłami nękają biedne istotki z owocwym logo na obudowie. Tylko gdzie>
A “dobry” i 20″ w przypadku iMaca się wykluczają nawzajem.
tonymontana : może być i 30 lat gwarancji, tylko co z tego, skoro jest się w razie usterki pozbawionym sprzętu przez okres nierzadko liczony w tygodniach?
link
Lack: mialem kiedys PC w rodzinie -na sama diagnoze usterki w firmie gdzie byl kupowany czekalem 2 tygodnie. Wiec raczej PC czy Mak -w tym przypadku roznicy brak.
link
tonymontana : tyle, że na rynku PC mamy do wyboru więcej niż jednego dostawcę sprzętu. I nie problem znaleźć takiego który oferuje naprawę na miejscu 24h lub nawet mniej. A to całkiem spora różnica.
link
http://www.idg.pl/news/153881.html
link
Lack: Nie wiem, ja opisuje Ci sytuacje jaka miala miejsce. I to jest fakt.
Tobijasz, to juz stare.. Ale wiadomo, do Polski nawet informacje pozno dochodza..
link
heh 7000zł? po nowych cenach nowego iMaca można mieć za niemal połowę tej ceny, a licząc zniżkę studencką - za mniej niż połowę!
link
jeden z komentarzy szczególnie przypadł mi do gustu. Szło to mniej więcej tak:
,,Ludzie mówią, że mala się kupuje dla systemu. A przecież system można kupić oddzielnie i zainstalować na każdym PC”
link
Jedni lubia maki inni pecety i po co to roztrzasac
jedni komplikuja sobie zycie inni nie i to wszystko.
Ja peceta nie mam i miec nie chce
I nie przeszkadza mi ze w maku nie ma portu com :)))))))
Jak ktos lubi swojego peceta i windowsa to jego sprawa
Pozdrawiam