Uwaga! Ten wpis ma ponad 2 lata. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Obecne aktualizacje mają niewielki skok - wcześniej z 1.1.1 do 1.1.2 a teraz z 1.1.2 do 1.1.3 - i zmian jest w nich w gruncie rzeczy niewiele. Oczywiście każda z nich coś tam poprawia lub dodaje ale jednak są to drobiazgi - nawet jeżeli fajne to można bez nich wytrzymać. Dodatkowo przecież cześć poprawek można zaaplikować na własną rękę za pomocą Instalatora i odpowiednich źródeł zawierających gotowe i przetestowane pakiety lub nawet całkiem na piechotę. Tak było np. z nieczytelnymi esemesami i softem 1.1.1. Część z kolei jest kompletnie zbyteczna - jak na przykład wypasiona wypożyczalnia filmów w iTunes - a jeszcze inne okrawają wasz telefon z możliwości zamiast je dodawać… Tak było przy przeskoku z 1.0.2 do 1.1.1. kiedy to przestała działać polska autokorekta - a na nową wersję trzeba było czekać 3 długie miesiące. Albo kiedy w 1.1.2 przyspieszono taktowanie całego urządzenia o 3MHz (tak - trzy!) w efekcie czego bateria zauważalnie straciła swoje osiągi.

Oczywiście nie chodzi mi o to żeby was zniechęcić do nowego oprogramowania raz i na zawsze - chcę was po prostu powstrzymać przed pochopnym i niefrasobliwym działaniem. Zwłaszcza że na przykład dostępna od wczoraj jaibreakowana wersja softu 1.1.3 jest niekompletna - nie zawiera nowych Google Maps i bóg wie czego jeszcze. Co gorsza być może zawiera w zamian więcej niż byśmy chcieli… Cytuję:
NateTrue has recently leaked a v1.1.3 Jailbreak without the Dev-Team’s permission, getting himself kicked off the team. Against our wishes, he’s included both files belonging to Apple and patches which contain copyrighted information by Apple, making his personal release illegal and unethical. This is directly contrary to the spirit of true hacking, honorable competition, and sharing of knowledge. He’s a disgrace to developers everywhere. I’d like to strongly advise against using his system for upgrading, and make it known that the rest of the dev team does not support software piracy or copyright infringement. The method the Dev Team was/is planning on releasing allows you to perform the jailbreak without violating federal law.
Ludzie już teraz raportują różne dziwne problemy, w tym także z elementarną funkcjonalnością (brak EDGE, problemy z wifi czy z dzwonkami). Powiedzcie mi, po co wam takie wybrakowane potworki? Po co się spieszyć? Nie lepiej poczekać aż pojawi się sprawdzony dobrze opisany i przetestowany przez odpowiednią ilość kompetentnych desperatów sposób? Nawet jeżeli potrwa to dwa tygodnie dłużej? Zwłaszcza że ostatnia aktualizacja jest najprawdopodobniej wybitnie krótkoterminowa. W lutym ma się przecież pojawić długo oczekiwany SDK a to oznacza zapewne szerokie i głębokie zmiany. Do tego dochodzi ryzyko, że używane przez was codziennie aplikacje nie będą z nowym softem współpracować a na nowe przyjdzie poczekać bo autor właśnie wyjechał w sześciomiesięczną podróż do Indii… Albo że wasz superultrahipersim za 150 dolarów plus drugie tyle koszty wysyłki odmówi współpracy? Albo że coś się po prostu pochrzani zgodnie z drugim lub trzecim prawem Murphego? Lub też dlatego, że zbyt dużo namieszaliście “łamiąc zabezpieczenia” ostatnim razem? Upgrade, downgrade, restore, virginize, revirginize plus ściąganie simlocka, fleszowanie modemu, otwieranie obudowy, jakieś mętne instrukcje na webforach plus lutowanie i zwieranie ścieżek oraz mastahy z allegro - i co jeszcze działo się z waszym iPhonem?

A przecież ryzyko rośnie w miarę błądzenia. Nie czarujmy się - większość z was nawet nie wie co dokładnie robi - po prostu realizujecie kolejne kroki według znalezionego w sieci, często anonimowego lub/i głupiego poradnika… A nawet gdy jest w porządku - taka mapa pomoże tylko wtedy kiedy wyruszycie z tego samego miejsca co ten który ją narysował, prawda? Jaką więc macie gwarancję że kolejny gorączkowy upgrade nie zaowocuje przy następnej okazji jakimiś naprawdę unikalnymi problemami? Co więcej, Apple na razie nie stosuje jakiś wybitnie brzydkich zagrywek - blokowanie złamanego iPhona podczas aktualizacji jest właściwie fair play - ale przecież nie wiadomo czy nagle nie zacznie. Co zrobicie, jeżeli okaże się że nowy soft to bomba z opóźnionym zapłonem który w połowie lutego odmówi współpracy i zażąda weryfikacji przez iTunes? Skoro Microsoft mógł uwalić w podobny sposób całą masę konsol to skąd ta pewność, że Apple nie zrobi czegoś podobnego? W końcu nie zależy im na szarym rynku… Nie panikuję. Chce was tylko nastraszyć. Cierpliwości. Pośpiech zawsze jest złym doradcą a lepsze bardzo często jest wrogiem dobrego. Przecież kupując iPhona wiedzieliście że nie dla psa kiełbasa i że z aktualizacjami trzeba będzie walczyć, prawda?





2005-2009 by 


komentarzy: 9
link
Ktoś musi się bawić i pierwszy coś przetestować, żeby ktoś mógł korzystać z jego doświadczeń. Chyba trzeba mieć poprostu takie zacięcie na nowości
link
Hej - zgadzam sie a jakze ale co ma zrobic chetny na iPhona jesli jeszcze nie kupil? Chyba nie ma wyjscia tylko kupowac “na lewo” i kombinowac. Nie znam sie za bardzo na tych wszystkich jailbreak’ach wiec tak na powaznie - czy ktos moze doradzic jak najpewniej, najlatwiej i najtaniej zalatwic sobie sprawnie dzialajacego iPhona? Bo chyba nie ma co czekac na oficjalną sprzedaż. Macie doswiadczenie z Turbo Simami itd? Czy to jest cos warte? Pozdrawiam; Bogdan
link
Niesamowicie trafny tekst. Ja mam 1.1.2 -> dziala -> wiec czego mi trzeba wiecej??? To samo mam przez customize.No moze nie wszystko, ale wiekszosc.
link
A ja tam jestem z tych ludzi, co lubią mieć wszystko nowe, świeże, w wersji beta. Nieważne, że nie do końca działa - to przejdzie :). Ale satysfakcja z posiadania takiej nowości - bezcenna. Zupełnie jak z posiadaniem samego iPhone wśród posiadaczy ‘zwykłych’ Nokii i SE.
link
M4v4R - rozumiem, ze bezcenne jet tez dla Ciebie kupno nowego po uwaleniu obecnego tez jest BEZCENNE??? LOL p.s. a pro pos Nokii, to kolega wczoraj mowi do mnie: “Mozesz mi wyslac toj dzwonek lub tapetke z Twojego iPhona?” A ja mu: “Nie, nie da sie” on: ” Jak to?” Troche wstyd no nie? Wiec nie wydziwialbym tak bardzo z tym chwaleniem sie ‘-)
link
A on ma wlasnie zwykla Nokie i moze wyslac lub pobrac co chce. Taka jest prawda, niestety i nie wazne czy mama iphona z abonamentem czy bez simlocka nie da sie i juz.i To jest wstyd!
link
Remik: Akurat ja w odróżnieniu od 90% ludzi którzy dokonują tej operacji wiem dokładnie co w danej chwili robię i co zrobić w razie niepowodzenia. Tym procesem _nie da_ się ‘uwalić’ swojego iPhone’a. Można jedynie doprowadzić go do stanu takiego, by wymagał restore’a. A ponieważ robiłem wcześniej full backup więc nie było o czym mówić.
Co do wysyłania rzeczy: Żaden wstyd. Nie twierdzę że ten telefon jest doskonały. Potrafi jednak dużo więcej niż statystyczna Nokia, a klasa (mówię oczywiście o interfejsie), z jaką to robi jest nieporównywalna. A prędzej czy później taka funkcja się w nim pojawi. W Nokii ekran dotykowy jako software upgrade raczej niebardzo ;).
link
To byly spostrzzenia, ze sie tak wyraze retoryczne wiec nie musiales na nie odpowiadac ! (to tak na marginesie bo znam wartosc swojego phone wiec to wiem !!!!!) Pozdrawiam.
link
do iphona mam jedno zastrzezenie za to powazne! nie da sie na nim ogladac stron WWW w trybie jednoszpaltowym.
Inni napisali
[...] cytatu jest bartosz dla wszystkich ktorzy nie moga sie doczekac aktualizacji - pod rozwage: blog.fotogenia.info Blog Archive iPhone - co nagle to po diable
[...] bójcie się - tym razem nie będzie o uwalonym iPhonie. Słyszeliście już może plotki o październikowej premierze nowego tajemniczego produktu o [...]