AppTrap

10 lipca

Uwaga! Ten wpis ma ponad rok. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.

Odinstalowanie programów na maku jest proste jak drut - zwykle wystarczy ikonkę usuwanego programu przeciągnąć po prostu do kosza… I już - jest po wszystkim. Kłopot tylko w tym, że po takim zabiegu na dysku pozostają często różne niepotrzebne pliki: preferencje, konfiguracje, czasem jakieś zbędne dane lub inne jeszcze tajemnicze i nikomu do niczego niepotrzebne pliki. Słowem, śmieci. Wprawdzie nie zajmują dużo miejsca - raptem kilka kilobajtów - nie walają się po desktopie - i pewnie nigdy ich na oczy nie zobaczycie - ale po co je, u licha, w nieskończoność trzymać? Można je oczywiście usuwać ręcznie ale kto ma na to czas lub komu by się chciało? Z czasem więc pojawiły się wyspecjalizowane programy odinstalowujące takie jak - dobrze znane - AppZapper czy AppCleaner.

Apptrap3S-1

Zmiana jest niewielka - po prostu teraz, zamiast do kosza przeciągamy usuwany program na ikonkę któregoś z odinstalowywaczy i on odwala za nas całą czarną robotę czyli przenosi plik do kosza usuwając przy tym także wszystkie pozostałości. Rozwiązanie proste i skuteczne. Czy jednak aby na pewno? Dziś bowiem pojawił się w sieci program, który pokazuje że można to zrobić jeszcze… prościej! To AppTrap. Na czym polega różnica? Otóż gdy wyrzucamy jakiś plika ta mała i sprytna aplikacja potrafi automagicznie rozpoznać, że przenosimy do kosza program a nie na przykład grafikę, empetrójkę czy pedeefa i przy tej okazji od razu zapytać nas czy ma usunąć także inne powiązane z nim pliki. Wow! Ja wiem, może to jest drobiazg nad drobiazgi, ale wcale nie zmienia to faktu, że jest to także genialne wymyślone i cudownie eleganckie rozwiązanie… Tak powinno być OOTB.

Apptraps2A

781

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

*
*