Torrent po makowemu
Uwaga! Ten wpis ma ponad 3 lata. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Jeżeli ściągacie czasem coś z z sieci
bittorrent a popularny
Azuerus wydaje wam się w działaniu zbyt mułowaty - a malutki
Transmission z kolei zbyt prosty - zerknijcie koniecznie na program
Xtorrent. To bez dwóch zdań prawdziwe iTunes wśród klientów torrenta. Ślicznie wygląda, ma prosty i funkcjonalny interfejs i wbudowaną wyszukiwarkę plików podobną nieco do
Inquisitora (w końcu oba wspomniane programy to dzieło tego samego autora) a przy tym działa - choć to jeszcze beta - śpiewająco. Słowem, polecam!

Zobacz inne
Paweł zwrócił wczoraj moją uwagę na program CSSEdit. Spojrzałem więc z zainteresowaniem i… oniemiałem. To prawdziwa perła! Jeżeli zajmujecie się robieniem stron internetowych ten program okaże się zwyczajnie nieoceniony. To po prostu magia! Dawno [...]
Na mac.chwilami.pl pojawiła się druga odsłona giełdy, czy raczej może należałoby napisać niewielkiego sklepiku… Ciekawe co bedzie dalej? Może wkrótce Paweł zdradzi nam wreszcie swoje intrygujące i zapowiadane wcześniej plany?