Mac spotting
Uwaga! Ten wpis ma ponad 2 lata. Jeżeli interesuje cie dany temat użyj blogowej wyszukiwarki lub zajrzyj do spisu treści istnieje bowiem spora szansa, że od tego czasu napisałem na ten temat coś jeszcze.
Co też czyta
Chandler Bing? Tytułowy mac spotting to taka zabawa polegająca na znajdowaniu maczków w filmach, serialach i reklamach i wszędzie indziej. Z początku może się to wydawać nieco głupie przecież proceder umieszczania konkretnych produktów w filmach to nic ekscytującego. Nazywa się go z angielska
product placement a polega po prostu na tym, iż producent zwyczajnie płaci twórcom za to, że któraś z postaci pije np. kokakolę czy jeździ najnowszym modelem właśnie zaprezentowanego samochodu. Słowem, to nic innego jak ukryta technika reklamowa. Czym więc tu się emocjonować? Sedno zabawy tkwi jednak w tym, że komputery Apple często pojawiają się na ekranach bez takiej umowy - nikt nikomu nie płaci a maczki filmuje się po prostu dlatego że są ładne lub z jakichś innych
tajemniczych powodów.

Zobacz inne
Stipule, autor bloga O maczkach i innych kwiatkach wpadł na pomysł utworzenia strony, na której znalazłyby się opisy programów edukacyjnych działających pod OS X i szuka chętnych do współpracy. Zresztą oddaję mu głos:
Trudno cokolwiek znaleźć, [...]
Po wprowadzeniu cichaczem na rynek siedemnastocalowej wersji MacBookPro, dziś miała miejsce kolejna “wstydliwa premiera”. Światło dzienne ujrzały właśnie długo wyczekiwane MacBooki, czyli laptopy mające zastąpić stare dobre iBooki. Nie ma niespodzianki, potwierdziły się praktycznie wszystkie [...]